Prokuratura Okręgowa w Olsztynie skierowała do sądu w Szczytnie akt oskarżenia przeciwko 42-letniemu radnemu z Rozóg. Mężczyzna w latach 2012-2018 miał dopuścić się licznych oszustw i wyłudzeń, na kwotę blisko 400 tys. złotych, na szkodę Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych.
Prokurator zarzuca oskarżonemu, że ten, prowadząc firmę, złożył fałszywe wnioski do Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych o udzielenie mu dofinansowania za niepełnosprawnych pracowników. Zobowiązał się przy tym, że po uzyskaniu dotacji poniesie koszty terminowej płacy oraz uiści składki ubezpieczeniowe za zatrudnione osoby. Obowiązku tego nie dopełnił, nie opłacał składek na ubezpieczenia społeczne swoich pracowników, w wyniku czego wprowadził w błąd organ uprawniony do udzielania wsparcia finansowego pracodawcom zatrudniającym osoby z niepełnosprawnością. Wskutek tego w okresie od października 2012 r. do listopada 2017 r. doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie blisko 400 tys. złotych.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W okresie od grudnia 2017 do maja 2018 roku, działając w ten sam sposób, oskarżony miał usiłować wyłudzić z tego samego funduszu kolejne dofinansowanie w kwocie blisko 42 tys. złotych. W tym jednak przypadku zamierzonego celu nie osiągnął, ponieważ jego wniosek został odrzucony.
Po zgromadzeniu materiału dowodowego, prokurator postawił 42-letniemu mieszkańcowi Rozóg łącznie 23 zarzuty dotyczące wyłudzeń i oszustw. - W jego przypadku odpowiedzialność karna za popełnione przestępstwa zostanie zaostrzona z uwagi na rozporządzenie mieniem znacznej wartość. Oskarżonemu grozi kara nawet 10 lat pozbawienia wolności – informuje st. sierż. Izabela Cyganiuk z KPP w Szczytnie. Prokuratura Okręgowa w Olsztynie na poczet przyszłej kary zastosowała wobec niego zabezpieczanie i poręcznie majątkowe w łącznej kwocie blisko 400 tys. złotych.
Oskarżony jest radnym gminy Rozogi. Czy w tej sytuacji nie powinien złożyć mandatu? Chcieliśmy go oto zapytać, ale nie odbierał telefonu. A co sądzi o tym przewodniczący Rady Gminy Rozogi Maciej Sypiański? - Dopóki nie ma prawomocnego wyroku sądu, nie można mówić o winie, a tym samym apelować do radnego o złożenie mandatu – uważa przewodniczący Sypiański.
(o){/akeebasubs}
