Z brązowym medalem wrócił z Mistrzostw Polski w Biegu Górskim na Ultra Dystansie szczytnianin Rafał Kot. - To jeden z moich największych dotychczasowych sukcesów – cieszy się szczycieński ultramaratończyk.

Rafał Kot brązowym medalistą Mistrzostw Polski
Zdobyty w sobotę brązowy medal smakuje bardzo. W karierze Rafała Kota (pierwszy z prawej) to jedno z największych osiągnięć

Mistrzostwa Polski w Ultradystansowym Biegu Górskim rozgrywano w sobotę 8 sierpnia na liczącej 83 km i 3450 m przewyższenia trasie Chudego Wawrzyńca. Zawodnicy - 4 kobiety i 12 panów ścigali się wzdłuż Beskidu Żywieckiego, start wyznaczono w Rajczy, metę w Ujsołach. Do pokonania mieli sporo szczytów, w tym dwie prawie pionowe ściany - na Beskid Bednarów i Oszusta. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  - Trasa była dosyć ciężka, cały czas na przemian wiodła w górę albo w dół, a to bardzo męczy. Dodatkowo były tylko dwa punkty odżywcze, więc trzeba mądrze zaplanować logistykę. I do tego pogoda - palące słońce i około 34 stopnie Celsjusza - relacjonuje Rafał Kot. Bieg rozpoczął się dla niego dobrze, później przyszły ogromne kryzysy i odezwał ból w kolanie po ostatnich zawodach. Ale jak tylko zauważył, że ma szanse na medal, nie mógł tego nie wykorzystać. Do mety przybiegł jako trzeci, tracąc do zwycięzcy 48 minut, a do drugiego zawodnika 4 minuty. - To mój pierwszy medal w imprezie tej rangi i jeden z największych dotychczasowych sukcesów – cieszy się szczycieński ultramaratończyk.

Ciekawostką jest fakt, że w klasyfikacji open lepszy od Rafała Kota czas uzyskały dwie pani: Dominika Stelmach z Warszawy – 8:22:44 i Paulina Tracz z Torunia – 9:01:04. - Po prostu takie silne mamy panie w tej dyscyplinie – podsumowuje Rafał Kot.

WYNIKI - mężczyźni

1. Kamil Leśniak, Toruń 8:16:59

2. Robert Faron, Toruń 9:00:57

3. Rafał Kot, Szczytno 9:05:04

(o){/akeebasubs}