Blisko 80 km w ciągu sześciu godzin przebiegł szczytnianin Rafał Kot podczas ultramaratonu rozegranego w Targówku.

Rafał Kot znów na ultramaratońskiej trasie
Rafał Kot jest posiadaczem dziewiątego wyniku na świecie w tym roku

Ultramaratończycy wracają na trasy, a konkretnie na ... stadiony. Po trzymiesięcznej przerwie w sobotę 6 czerwca na 400-metrowej bieżni stadionu w Targówku czołówka polskich biegaczy wystartowała w zawodach „6 GODZIN PEŁNEJ MOCY”, czyli biegu 6-godzinnym. Rywalizowało 17 zawodników, w tym 11 panów i 6 pań. W tym gronie nie mogło oczywiście zabraknąć szczytnianina Rafała Kota.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Zawodnik przed biegiem zakładał, że da radę przebiec w tym czasie 82-85 km. I przez pierwsze 3,5 godziny plan bardzo dobrze udało się realizować. Później jednak wszystkim zawodnikom przyszło się zmierzyć z upalną pogodą, słońcem i wiatrem. A ponieważ na stadionie na Targówku nie ma nawet odrobiny cienia, ostatecznie udało mu się przebiec 79,714 km, co dało 4. miejsce w kategorii open, zaraz za Dominiką Stelmach, która ustanowiła znakomity nowy rekord Polski. - Mój wynik jest obecnie 8. w Polsce w historii i 9. na świecie w tym sezonie. To trochę poniżej planu, ale tragedii nie ma, forma jest niezła - ocenia swój powrót na biegowe trasy Rafał Kot i zapowiada kolejne starty. - Pod koniec czerwca wraz z Romkiem Fickiem robimy pojedynek na trasie Głównego Szlaku Beskidzkiego - czyli 500 km i 20 tys przewyższenia z Wołosatego do Ustronia. Jest plan, by zrobić to w rekordowych 100 godzinach

WYNIKI

1. Dariusz Nożyński, Warszawa -85,240 km

2. Przemysław Basa, Ruda Śląska – 82,080 km

3. Dominika Stelmach, Warszawa - 80,448 km

4. Rafał Kot, Szczytno – 79,714 km

(o){/akeebasubs}