Na terenie gminy Pasym od kilku lat organizowane są testy rajdowe. To nie podoba się części mieszkańców, którzy mają już dość powodowanego przez samochody hałasu oraz zablokowanych na czas ich przejazdu dróg.
HAŁAS I BLOKADA
Testy rajdowe na terenie gminy Pasym organizuje już od kilku lat jedna z firm. Przejazdy samochodów odbywają się po gminnych i powiatowych drogach szutrowych, co budzi sprzeciw części mieszkańców. Głosy protestu płyną zwłaszcza z Elganowa. - Byłam tam niedawno na zebraniu, podczas którego część osób była przeciwna tym rajdom – relacjonuje pasymska radna Hanna Gryczka.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
KONTROWERSYJNY TEMAT
- Ten temat budzi kontrowersje. Jest tylu samo przeciwników organizacji testów, jak i zwolenników – mówi pochodzący z Pasymia wicestarosta Marcin Nowociński. Informuje, że starostwo wydało zgodę firmie na organizację przejazdów w porozumieniu z pasymskim samorządem. Na razie obowiązuje ona do marca i nie wiadomo, czy zostanie przedłużona. Wicestarosta zauważa, że testy dają zatrudnienie miejscowym i podkreśla, że powinny przynosić korzyści lokalnej społeczności. - Musi też po nich pozostać czynnik dodany w postaci lepszych dróg – uważa Nowociński. Zapowiada, że z organizatorami będą prowadzone negocjacje zmierzające do poprawy stanu nawierzchni. Być może firma zostanie też zobligowana do koszenia poboczy w okresie letnim. - To tematy do rozmowy. Możemy spotkać się z mieszkańcami i organizatorami testów, by wypracować jakieś stanowisko – proponuje wicestarosta.
(ew){/akeebasubs}
