Dwa razy w roku w szczycieńskim ratuszu odbywa się uroczystość Złotych Godów.

W minioną sobotę przyrzeczenie sprzed 50 lat odnowiło dziewięć par, które otrzymały też odznaczenia od Prezydenta RP za długoletnie pożycie małżeńskie.

Razem z wiatrem i pod wiatr

Uroczystości Złotych Godów w Szczytnie odbywają się dwa razy w roku – w grudniu i na początku lipca. Za każdym razem jubileusz 50-lecia wstąpienia w związek małżeński świętuje od kilku do kilkunastu par. W minioną sobotę (5 lipca) tę ważną rocznicę obchodziło dziewięć małżeństw. Towarzyszyli im najbliżsi – dzieci i wnuki. Burmistrz Danuta Górska, gratulując jubilatom, sięgnęła po żeglarską metaforę:

- Byliście razem zarówno wtedy, gdy wiatr wiał w żagle i wówczas, kiedy trzeba było sięgnąć po wiosła – mówiła.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Małżonkowie odnowili złożone pół wieku temu przyrzeczenie. Oprócz kwiatów i drobnych upominków od władz miasta odebrali również odznaczenia nadane im przez Prezydenta RP. Jubilaci wysłuchali także krótkiego występu muzycznego Urszuli Borejszo i Magdaleny Golon. Nie zabrakło też lampki szampana i tortu, a bliscy odśpiewali małżonkom gromkie „Sto lat

PARY ŚWIĘTUJĄCE ZŁOTE GODY:

Apolonia i Stanisław Burakiewiczowie,

Teresa i Remigiusz Grzeszczakowie,

Teresa i Franciszek Kobylińscy,

Irena i Józef Łuszczańcowie,

Halina i Czesław Młynarscy,

Daniela i Henryk Mrozowie,

Teresa i Mieczysław Pieńkosowie,

Henryka i Stanisław Suchoccy,

Janina i Kazimierz Wojasowie.

{/akeebasubs}