Mieszkańcy Zieleńca po 18 latach przerwy znów spotykają się na nabożeństwach majowych. - Każdego dnia przychodzi około 30 osób – cieszy się sołtys Hanna Deptuła, dzięki której wspólne modlitwy doczekały się reaktywacji.

Reaktywacja majowych nabożeństw
Nabożeństwa majowe w Zieleńcu gromadzą liczne grono mieszkańców

Nabożeństwa majowe odprawiane są w kościołach katolickich oraz przy przydrożnych kapliczkach ku czci Matki Bożej. W ich trakcie odmawiana jest lub śpiewana „Litania Loretańska” i modlitwa „Pod Twoją obronę”. W Polsce ich tradycja sięga XVIII w. Nieraz jeszcze, również w powiecie szczycieńskim, można spotkać wieczorową porą wiernych modlących się na wspólnych nabożeństwach przy wiejskich kapliczkach. Nie jest to jednak już częsty widok. Tymczasem takie spotkania mają wymiar nie tylko religijny, ale i integrujący lokalną społeczność. Z takiego założenia wyszła sołtys Zieleńca Hanna Deptuła, która podjęła inicjatywę reaktywowania po 18 latach wspólnych nabożeństw.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Od 3 maja odbywają się one przy kapliczce znajdującej się na prywatnej posesji. - Każdego wieczoru, o ile sprzyja nam pogoda, przychodzi na nie około 30 osób – cieszy się sołtys. Nabożeństwa odprawia proboszcz parafii w Lesinach Wielkich, ks. Robert Bujnowski. Jak mówi sołtys, modlitewne spotkania bardzo podobają się dzieciom, które chętnie w nich uczestniczą. - Kiedy wczoraj padało i nabożeństwo się nie odbyło, to już pytały, kiedy będzie następne – mówi Hanna Deptuła. Podkreśla, że dzięki tej inicjatywie ludzie mogą nie tylko się pomodlić, ale oderwać od telefonów, komputerów i mediów społecznościowych, spotkać się z sąsiadami i porozmawiać o trapiących ich problemach.

(kee){/akeebasubs}