Zaplanowane w tegorocznym budżecie gminy dofinansowanie projektu przebudowy drogi powiatowej na odcinku od tzw. „krzyżówek” do Kolonii wzbudza niezadowolenie u radnego Mierzejewskiego ze Spychowa. Postuluje on, aby zadanie przedłużyć do jego miejscowości.
W tym roku gmina Świętajno dofinansuje aż cztery zadania realizowane na jej terenie przez samorząd powiatowy. Przeznaczy na ten cel 900 tys. zł, w tym znajdą się środki na opracowanie projektu przebudowy drogi powiatowej na odcinku prowadzącym od skrzyżowania z drogą 53 do Kolonii. Dokumentacja, której wykonanie rozłożono na dwa lata, uwzględniać ma m.in. prostowanie najbardziej niebezpiecznych zakrętów, a także budowę ścieżki rowerowej. Według szacunków wójta Pabicha, warta około 20 mln zł inwestycja może być zrealizowana w okresie 5-7 lat.
– Tak duże zadanie będzie realizowane w kilku etapach, ale możliwości jego finansowania na razie nie widać – przyznaje wójt, dodając jednak, że te mogą się pojawić w każdej chwili.
Planowanie inwestycji tylko do Kolonii nie podoba się radnemu Adamowi Mierzejewskiemu ze Spychowa. Uważa, że do tej miejscowości powinna być zaprojektowana przebudowa drogi. - Jak pojawią się możliwości finansowania zadania nie będzie można go realizować na całym odcinku do Spychowa, bo nie przewiduje tego projekt – ostrzega radny.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Wójt Pabich przyznaje, że taki wariant był rozważany, ale odstąpiono od niego ze względu na duże koszty. - Nawet jak pojawią się możliwości pozyskania środków z zewnątrz, to z całą pewnością tego odcinka nie zrealizujemy od razu, tylko rozłożymy na 3-4 etapy – odpowiada radnemu wójt. Dodaje, że zlecanie sporządzenia całej dokumentacji, w sytuacji gdy perspektywa wykonania inwestycji jest dosyć długa, mija się z celem. - Jak byśmy zrobili od razu całość ugrzęźlibyśmy jak Olsztyn ze swoją obwodnicą i drżeli, żeby nie wygasła decyzja środowiskowa.
Przebudowie drogi towarzyszyć ma budowa ścieżki rowerowej, ale tylko do Kolonii. - Stamtąd bardzo dużo osób dojeżdża rowerami do pracy w Świętajnie – tłumaczy wójt, zaznaczając, że na trasie do Spychowa widuje tylko jednego rowerzystę, który nią systematycznie jeździ. - Do Spychowa jest 9 km, koszty byłyby wielkie. Trudno byłoby przekonać do tego starostę.
Podczas ostatniej sesji Rady Gminy radni wyrazili zgodę na współdziałanie z powiatem w realizacji zadań publicznych. To u części z nich wywołało reakcję.
– Dokładamy do powiatu na drogi powiatowe. Czy nie może być też vice versa? – zastanawiał się radny Mierzejewski.
– Drążyliśmy to już dziesiątki razy. Ja nie chcę, żeby powiat dokładał do remontu moich dróg. Niech już lepiej wyremontuje swoje – odpowiadał radnemu wójt. Mierzejewskiego to jednak nie przekonało. – Nasi mieszkańcy nie mogą pojąć, że dokładamy się do zadań innych, a u nas jest błoto i bagno.
(o)
{/akeebasubs}
