* Omulew powalczyła do końca * Pasym nie wygrał z autsajderem * Pewne zwycięstwo SKS-u* Coraz trudniejsza sytuacja Dźwierzut * Zryw nie zwalnia tempa

Rezerwowy bramkarz na wagę punktu
Zespół Omulwi (czarne koszulki) zremisował oba ligowe spotkania z Błękitnymi

IV liga - 26. kolejka

Błękitni Orneta – Omulew Wielbark 1:1 (0:0)

1:0 – (86.), 1:1 – Olaf Kowalewski (90.)

Omulew: Przybysz, C. Nowakowski, S. Nowakowski, Murawski, A. Cieślik (76. Jabłonowski), Buła, Remiszewski, Ambroziak (89. Kowalewski), Kwiecień, Domżalski, Sitarski.

- Byłoby wielką niesprawiedliwością, gdybyśmy tego punktu nie wywalczyli – ocenia sobotnie spotkanie trener Omulwi Mariusz Korczakowski. Bramki padły dopiero w samej w końcówce, ale wcześniej okazji strzeleckich po obu stronach nie brakowało. - Klarowniejsze sytuacje to my mieliśmy – stwierdza wielbarski szkoleniowiec. W pierwszej połowie strzał Kwietnia wybronił bramkarz, a w 72. min zawodnik Omulwi przestrzelił. Wprawdzie kilka razy niebezpiecznie było także na polu karnym gości, ale zanosiło się na bezbramkowy remis. W 86. min w niezbyt groźnej dla odmiany sytuacji sfaulował Przybysz i sędzia podyktował rzut karny zamieniony na bramkę. Trener Korczakowski zdecydował się na pokerową zagrywkę, wpuszczając - nie między słupki - rezerwowego bramkarza, czyli Kowalewskiego. Ten zrewanżował się bardzo szybko, gdy skutecznie dobił piłkę po strzale Domżalskiego. Mało tego, już w doliczonym czasie Kowalewski mógł wnieść wkład w zdobycie zwycięskiego gola, ale po jego akcji szczęścia zabrakło... Domżalskiemu. - Można być zadowolonym z tego meczu – podsumowuje szkoleniowiec Omulwi.

Mamry Giżycko – Zatoka Braniewo 0:0, Granica Kętrzyn – GKS Wikielec 1:2, GSZS Rybno – Unia Susz 3:3, Orlęta Reszel – Znicz Biała Piska 0:1, MKS Korsze – Rominta Gołdap 0:1, Stomil II Olsztyn – Mrągowia Mrągowo 2:1, Tećza Biskupiec – Warmiak Łukta 3:0 wo.

Klasa okręgowa - 26. kolejka

Pojezierze Prostki – Błękitni Pasym 2:2 (0:0)

1:0 – (83.), 1:1, 1:2 –  Patrycjusz Malanowski (84., 87.), 2:2 – (90.)
Błękitni: Brzozowski, B. Nosowicz, M. Nosowicz, Dobrzyński, Kowalski, Kotoński, Łachmański, Stańczak, Foruś, Kędzierski, Malanowski.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

Błękitni  mogą się już cieszyć z zapewnienia sobie tytułu mistrzowskiego w grupie I i przekroczenia  granicy 100 bramek, ale sam wynik w konfrontacji z najsłabszą drużyną ligi chluby nie przynosi. Kibice w Prostkach oglądali sporo bramek, ale wszystkie padły dopiero w końcówce meczu. Co ciekawe, prowadzenie objęli miejscowi, na co szybko dwukrotnie odpowiedział Malanowski. Pojezierze zdołało jeszcze w doliczonym czasie doprowadzić do wyrównania.
- Słaby mecz – krótko kwituje Dariusz Lipka z zarządu Błękitnych. - Drużyna zagrała na stojąco, bez większego zaangażowania. 

GKS Dźwierzuty – Victoria Bartoszyce 0:4 (0:0)

0:1 – (54.-k.), 0:2 – (57.), 0:3 – (83.), 0:4 – (90.)

- Przez cały mecz kontrolowaliśmy grę – mówi trener Victorii Mirosław Rusiecki, w przeszłości zawodnik m.in. Gwardii Szczytno. - Drużyna gospodarzy w pierwszej połowie umiejętnie broniła się na trzydziestym metrze.
Po zmianie stron goście przełamali blok defensywny gospodarzy i Granicki musiał wyciągać piłkę z siatki aż czterokrotnie. Ozdobą meczu był gol na 0:2, gdy futbolówka po strzale z 25 m wylądowała w okienku. 

Wilczek Wilkowo – SKS Szczytno 2:4 (0:2)

0:1 – Maciej Balcerzak (6.), 0:2 – Jakub Kulesik (8.), 1:2 – (49.), 1:3 – Maciej Balcerzak (75.), 1:4 – Szymon Chrzanowski (89.), 2:4 – (90.)
SKS: Rogacz, Trzebiński (78. Pogorzelski), Magnuszewski, Świercz, Kuchna, M. Miłek (85. Banasiak), Kulesik (63. Woźniak), Balcerzak (70. Grzywiński), Zyśk (90. Kwiatuszewski), Nasiadka, Kacprzak (60. S. Chrzanowski).

SKS nie jechał na spotkanie w roli faworyta, ale to właśnie szczytnianie dyktowali warunki gry. Miejscowi ani się obejrzeli, a przegrywali już 0:2. - Przez 45 minut to był mecz do jednej bramki – mówi kierownik SKS-u Waldemar Pogorzelski. - Mieliśmy lekką zadyszkę przez 20 minut po przerwie – dodaje, tłumacząc okoliczności stracenia pierwszej bramki. W 75. min Chrzanowski popędził lewą stroną, dośrodkował do Balcerzaka, któremu nie pozostawało nic innego niż wbicie piłki do pustej bramki. Tuż przed końcem Chrzanowski do siatki trafił już sam, a próbującym walczyć o honor gospodarzom udało się jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki.    

MKS Ruciane-Nida- Granica Bezledy 1:1, DKS Dobre Miasto – Vęgoria Węgorzewo 0:3, Śniardwy Orzysz – Łyna Sępopol 0:4, Pisa Barczewo – Cresovia Górowo Iławeckie 1:2, Czarni-Unia Olecko – Mazur Pisz 2:1.

KLASA B - 20. kolejka

Zryw Jedwabno – SKF Kunki 6:1 (3:1)

Bramki dla Zrywu: Patryk Włodkowski (2., 36.), Sławomir Foruś (25.), samob. (50.), Dariusz Trzciński (79.), Piotr Młotkowski (90.)

Zryw:  Matras, D. Włodkowski, Cikacz, Młotkowski, M. Foruś (68. Rosiński), S. Foruś, Krajza, Olbryś (75. P. Mikołajewski),  Makowczenko (46. Dąbkowski), Trzciński, P. Włodkowski.

Lider poradził sobie bez problemów z przedostatnią drużyną w tabeli. Festiwal strzelecki rozpoczął się szybko po rozpoczęciu meczu, a zakończył na krótko przed ostatnim gwizdkiem. Moment niepewności był tylko w 25. min, gdy po bramce na 2:0 goście błyskawicznie odpowiedzieli efektownym golem kontaktowym. - Gra była może nie słaba, ale przeciętna – mówi trener Zrywu Daniel Włodkowski. - Mieliśmy mnóstwo niewykorzystanych sytuacji.

GKS Szczytno – Orzeł Czerwonka 3:5 (1:1)

Bramki dla GKS-u: Konrad Elsner (4., 53.), Dawid Filochowski (54.)

GKS: Błaszczak, Elsner, Filochowski, Grzywiński (68. A. Sobotka), Gwiazda, R. Kozicki, S. Kozicki (46. Szpakowski), Majewski, Nowakowski, Pilecki (56. Szulkowski), B. Sobotka (75. Jędrzejczyk)
GKS nie wygrał trzeciego kolejnego spotkania. Wprawdzie w niedzielę w Olszynach prowadził 1:0 i 3:1, ale ostatecznie uległ drużynie z Czerwonki.

Tempo II Ramsowo/Wipsowo – Wałpusza 07 Jesionowiec 1:7 (1:3)

Bramki dla Wałpuszy 07: Damian Musioł, Kamil Niksa  – po 2, Robert Kisiel, Maciej Dudziec, Łukasz Mróz

Wałpusza 07: Sygnowski (80. Deptuła), Szumowski, Pliszka, Rafałowicz, Świderski (46. Gut), Dudziec, R. Kisiel, M. Lech, Musioł (85. Mróz), D. Lech ( 65. K. Niksa), K. Kisiel.

Na mecz drużyna pojechała bez swojego trenera Cezarego Kucińskiego, którego wyjątkowo zastąpił Andrzej Bagiński. Goście rozpoczęli spotkanie źle, bo w 15. min stracili bramkę po rzucie karnym podyktowanym za zagranie ręką. Później na boisku rządzili już tylko zawodnicy z Jesionowca.

BUKS Barczewo – KS Łęgajny 0:2, Dajtki Olsztyn – KS 2010 Wrzesina 2:0, Warmianka Bęsia –,  KP Purda 1:0.

ROZGRYWKI MŁODZIEŻOWE

JUNIOR MŁODSZY
I LIGA WOJEWÓDZKA B 1
Concordia Elbląg - SKS Szczytno 0:4 (0:4); br.: Nikodem Cegielski, Kamil Komorowski, Gryfin Cąkała, Karol Tański.
II LIGA WOJEWÓDZKA B 1
Burza Słupy -Błękitni Pasym 8:1 (3:1); br.: Arkadiusz Jaśkiewicz (7.)
Omulew Wielbark – Reduta Bisztynek 2:2 (0:2); br.: Mateusz Tabaka (60., 70.)
TRAMPKARZE
II LIGA WOJEWÓDZKA C 1
Zryw Jedwabno – SKS Szczytno 1:1 (1:0); br.: Igor Jędrzejczyk (20.-k.) -  Maciej Kołakowski (40.)
MŁODZICY
I LIGA WOJEWÓDZKA D 1
Wkra Działdowo - SKS Szczytno 4:1 (1:0); br.: Norbert Wieszczyński
II LIGA WOJEWÓDZKA D 1
Zryw Jedwabno – SKS II Szczytno – mecz przełożony
Błękitni Pasym pauzowali.
{/akeebasubs}