Tadeusz Dymerski wywalczył złoty medal podczas Mistrzostw Europy Masters w Judo w chorwackim Poracu. Nasz zawodnik triumfował w kategorii M 8 +100 kg.

Jaki jest przepis na zostanie mistrzem Starego Kontynentu w judo weteranów?
Wystarczą następujące składniki:
- pozbycie się oporów, że problemy zdrowotne skutecznie uniemożliwią przygotowanie się do mistrzostw,
- znalezienie sparingpartnera na matę i towarzysza do regularnego biegania poprawiającego kondycję,
- dojazd do Wrocławia środkami komunikacji publicznej, a stamtąd wyruszenie samochodem z kolegą do oddalonego o 1000 km miasteczka w Chorwacji,
- pokonanie znacznie cięższego brązowego medalisty z IO w 1984 w Los Angeles.
Proste? Niekoniecznie dla każdego. Tadeusz Dymerski, mający na swoim koncie medale MŚ i ME, mimo pewnych obaw udał się do Chorwacji i wygrał kategorię M 8 +100 kg. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W chorwackim mistrzostwach startowali judocy z 40 krajów. Na matach stanęło kilkunastu Polaków, a złoty medal wywalczył jedynie szczytnianin. Tadeusz Dymerski przyznaje, że po krążek nie mógłby raczej sięgnąć bez wsparcia kolegi z Bolesławca Edwarda Spraskiego, z którym jechał na imprezę mistrzowską już po raz trzeci, Mariusza Wierzchołowskiego, gotowego do sparingów na macie oraz... naszego redaktora naczelnego Andrzeja Olszewskiego, towarzyszącemu mistrzowi Europy podczas godzinnych przebieżek.
(gp){/akeebasubs}
