Od najbliższego poniedziałku będzie możliwe wznowienie w ograniczonym zakresie piłkarskich treningów. Czy oznacza to szansę na dokończenie sezonu także w niższych ligach?

Rozgrywki czy tylko treningi
Podobne zagęszczenie zawodników na murawie będzie na razie niewskazane

Pod koniec maja ma się rozpocząć wiosenna część rozgrywek PKO Ekstraklasy. Od 4 maja po 6 osób może jednorazowo uczestniczyć w treningach na boiskach. Czy daje to nadzieję na kontynuację rozgrywek także w ligach, w których występują nasze zespoły?

Decyzja w sprawie rozgrywek na szczeblach regionalnych powinna zapaść do 11 maja. Zgodnie z zapowiedziami, ma by ona jednolita dla poszczególnych związków. Na decyzję czekają m.in. w Wielbarku. Na boisko można by wybiec już w najbliższy poniedziałek, ale.. – To ma być sześć osób, czyli pięciu zawodników i trener. Zaczynam z częścią o 17, resztę puszczam na bieganie po lesie i potem się zmieniają. Taki trening trwałby ze 3 godziny. To jest nie to – mówi nam szkoleniowiec Omulwi Mariusz Korczakowski.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Przez pewien czas indywidualne bieganie było raczej zabronione, teraz każdy zawodnik ma swój plan przygotowań, jednak z realizacją tego bywa różnie. Ciągnący się okres roztrenowania niekoniecznie właściwie wpływa na poziom mobilizacji poszczególnych piłkarzy. Trener Korczakowski uważa, że jeśli warunki pozwolą, sezon warto dokończyć na boisku. – Jestem za tym, żeby grać nawet do 20 lipca – przyznaje. Opinie poszczególnych związków na temat ciągu dalszego rozgrywek są rozmaite. Najczęściej mówi się o tym, by rozgrywek nie kontynuować. Różne są jednak pomysły na to, jak odnieść się do dotychczasowego dorobku zespołów. Problem powstaje np. tam, gdzie o awans walczy kilka drużyn (kogo wybrać?) lub gdzie lider ma zdecydowaną przewagę (dlaczego karać go anulowaniem sezonu?).

Trener Korczakowski zapowiada, że nawet jeśli rozgrywki zostaną przedwcześnie zakończone, jego zespół wróci w maju do treningów. Ich cel będzie jednak inny. – I tak jest duży przestój – tłumaczy potrzebę spotkania się na boisku.

(gp){/akeebasubs}