W czwartek komisja konkursowa powołana przez Zarząd Powiatu zdecyduje, kto zajmie miejsce Piotra Karczewskiego w fotelu dyrektora Zespołu Szkół nr 3. O stanowisko ubiega się pięcioro kandydatów, w tym dotychczasowy wicedyrektor Wojciech Gramowski oraz była kierownik zamiejscowego oddziału Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Szczytnie Mariola Jaworska. Pewnym zaskoczeniem jest kandydatura Andrzeja Modzelewskiego, który niedawno przejął jako organ prowadzący Szkołę Podstawową w Gromie.

limg("05_FOTO.JPG", "Andrzej Modzelewski jest pewny, że pogodziłby prowadzenie szkoły w Gromie

z kierowaniem ZS3. Burmistrz Mius ma na ten temat inne zdanie");

PIĘĆ OFERT

Pięć ofert wpłynęło od chętnych do objęcia stanowiska dyrektora Zespołu Szkół nr 3 w Szczytnie. Ubiegają się o nie: dotychczasowy wicedyrektor Wojciech Gramowski, była kierownik zamiejscowego oddziału UWM w Szczytnie Mariola Jaworska, dyrektor Zakładu Doskonalenia Zawodowego Barbara Świerczewska, nauczycielka od niedawna mieszkająca w Szczytnie Iwona Lichnerowicz oraz dyrektor Szkoły Podstawowej w Gromie Andrzej Modzelewski. O tym, kto pokieruje ogólniakiem, zdecyduje powołana przez Zarząd Powiatu komisja złożona z dziewięciu osób.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Na jej czele stoi członek Zarządu Powiatu Jan Lisiewski. Organ prowadzący reprezentują w niej jeszcze radni Leszek Mielczarek oraz Jerzy Szczepanek. Oprócz tego w skład komisji wejdzie dwóch przedstawicieli kuratorium oraz tyle samo reprezentantów związków zawodowych, po jednym członku Rady Rodziców oraz Rady Pedagogicznej. - To będzie konkurs inny niż wszystkie, bo jednego dnia nastąpi otwarcie ofert, rozmowa z kandydatami oraz rozstrzygnięcie – mówi starosta Jarosław Matłach. - Wynik jest trudny do przewidzenia – dodaje. Jak się jednak nieoficjalnie dowiedzieliśmy, największe szanse mają Wojciech Gramowski oraz Mariola Jaworska.

MIUS: TRZECH SROK BYM NIE TRZYMAŁ

Zaskakująca wydaje się za to kandydatura Andrzeja Modzelewskiego, który niedawno przejął Szkołę Podstawową w Gromie. Czy ewentualne objęcie funkcji dyrektora ZS 3 nie przeszkodzi mu w jej prowadzeniu? - To nie byłaby żadna przeszkoda. Pozostałbym organem prowadzącym, a nadzór pedagogiczny sprawowałaby któraś z nauczycielek – odpowiada Modzelewski. Dodaje, że nie ma mowy, by oddał komukolwiek szkolę w Gromie.

- Mieszkańców wiele kosztowało jej utrzymanie – mówi. Zaskoczony jego decyzją jest natomiast burmistrz Pasymia Bernard Mius.

- Pan Modzelewski ma takie prawo, ja mu niczego nie mogę zabronić, ale będąc na jego miejscu nie trzymałbym trzech srok za ogon – mówi burmistrz. Przypomina, że jeszcze niedawno Modzelewski mocno na niego naciskał, by podpisać umowę dzierżawy szkoły.

- Powinien trzymać się jednego i pokazać, że szkoła na nowych zasadach będzie funkcjonowała jak należy – komentuje Mius.

CZY ZDECYDUJE KLUCZ PARTYJNY?

Wybór dyrektora ZS nr 3 ma jeszcze jeden aspekt. Nie brak głosów, że komisja konkursowa została dobrana tak, aby zwyciężył kandydat związany z Platformą Obywatelską. To do niej należą Lisiewski i Mielczarek.

- Słyszałem z pewnego źródła, że PSL jest winien PO jedno stanowisko w powiecie – słyszymy od jednej z osób związanej z lokalną oświatą. Inny z kolei nauczyciel zauważa, że w składzie komisji brakuje pracowników Wydziału Edukacji.

- Działacze PO rozpoczęli krucjatę, szukając swojego kandydata – twierdzi nasz rozmówca. Starosta Jarosław Matłach stanowczo zaprzecza tym sugestiom. - Jest tyle różnych osób w komisji, że nie sposób tu czegokolwiek „ustawić” - przekonuje.

Ewa Kułakowska

{/akeebasubs}