Wiadomo już, kto od lutego przyszłego roku poprowadzi szkoły w Kałęczynie, Rumach i Linowie. Komisja pod przewodnictwem wicewójta Karola Włodkowskiego zdecydowała, że w dwóch pierwszych przypadkach będą to ich dotychczasowe dyrektorki – Dorota Myszko – Wierzuk i Hanna Fabiańska. Pewnym zaskoczeniem może być Linowo. Tam szkołę poprowadzi związana z tą placówką nauczycielka, Marianna Welk – Sienicka.
Konkurs rozstrzygnięto w ubiegłym tygodniu. O tym, kto od 1 lutego 2013 r. poprowadzi szkoły w Rumach, Kałęczynie i Linowie zdecydowała komisja w składzie: wicewójt Karol Włodkowski – przewodniczący, radny Jerzy Kilijański, skarbnik Agata Urbańska oraz inspektor do spraw oświaty Wioletta Ejtminowicz. Wpłynęły cztery oferty, po jednej na prowadzenie szkół w Kałęczynie i Rumach i dwie w Linowie.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W drodze głosowania na prowadzącą podstawówkę w Kałęczynie wybrano Dorotę Myszko – Wierzuk, w Rumach – Hannę Fabiańską. Pewnym zaskoczeniem może być decyzja dotycząca szkoły w Linowie. Poprowadzi ją nauczycielka Marianna Welk – Sienicka, a nie dotychczasowy dyrektor Bogdan Zajączkowski. Jakie kryteria zdecydowały o takim a nie innym wyborze? - Było ich wiele. Braliśmy pod uwagę m.in. ofertę edukacyjną oraz finansowe warunki dla nauczycieli – mówi wicewójt Karol Włodkowski. Dodaje, że ważne było też to, czy nowi prowadzący będą w stanie utrzymać placówki w ramach dotacji otrzymywanej z Urzędu Gminy. Co zaważyło na przekazaniu szkoły w Linowie nauczycielce, a nie dotychczasowemu dyrektorowi, który w niedawnej rozmowie z „Kurkiem” deklarował gotowość poprowadzenia placówki? - Tak jednogłośnie wybrała komisja. Wygrała lepsza oferta – odpowiada Włodkowski. W podobnym tonie wypowiada się dyrektor Bogdan Zajączkowski. Zapewnił nas przy tym, że nie czuje się rozczarowany decyzją komisji.
(ew)
{/akeebasubs}
