W ubiegłym tygodniu w Sądzie Okręgowym w Olsztynie ruszył ponowny proces Nikodema C., który ponad trzy lata temu skatował swoją ówczesną dziewczynę Oliwię. To skutek rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego. Uchylił on prawomocny wyrok w tej sprawie, uznając, że sąd rozpatrujący ją w pierwszej instancji był niewłaściwie obsadzony, bo w składzie orzekającym znalazł się tzw. neosędzia.

Ruszył ponowny proces kata Oliwii
Podczas wznowionego procesu Nikodem C. złożył wyjaśnienia, ale nie przyznał się do zarzucanych mu czynów

W listopadzie Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu kasacji wniesionych przez obrońców Nikodema C., wydał wyrok, w którym uchylił zaskarżony wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku oraz utrzymany w nim w mocy wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. SN podjął taką decyzję uznając, że Sąd Okręgowy w Olsztynie rozpoznający sprawę Nikodema C. był niewłaściwie obsadzony, bo w składzie orzekającym znalazł się tzw. neosędzia.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Przypomnijmy, że 23-letni dziś Nikodem C. w pierwszej instancji został skazany na karę ośmiu lat i trzech miesięcy więzienia za usiłowanie zabójstwa swojej ówczesnej dziewczyny, 18-letniej Oliwii. Następnie, w styczniu ubiegłego roku, wyrok ten został utrzymany w apelacji.

W ubiegłym tygodniu ruszył ponowny proces mężczyzny przed Sądem Okręgowym w Olsztynie. - Oskarżony w pierwszym dniu procesu nie przyznał się do zarzuconych mu czynów i złożył wyjaśniania. Tego dnia sąd przesłuchał także pokrzywdzoną kobietę oraz pokrzywdzonego mężczyznę – informuje sędzia Adam Barczak, rzecznik SO w Olsztynie. Proces ma być kontynuowany 6 lutego. W tym terminie zaplanowano przesłuchania 6 świadków.

Jak informuje rzecznik, w konsekwencji wydanego przez Sąd Najwyższy wyroku konieczne jest ponowienie w całości postępowania przed Sądem Okręgowym w Olsztynie, ale już w zmienionym składzie. - Sąd pierwszej instancji, rozpoznając ponownie tę sprawę, może skorzystać z przepisów zezwalających na skrócenie postępowania poprzez ujawnienie części dowodów, w tym złożonych w toku pierwszego procesu zeznań świadków, ale już bez ponownego, bezpośredniego ich przesłuchiwania, jeśli uzna to za wystarczające – tłumaczy sędzia Barczak. W przypadku pokrzywdzonej nie skorzystano jednak z takiej z możliwości.

Przypomnijmy. Do skatowania Oliwii doszło w listopadzie 2021 r. po imprezie z okazji jej 18. urodzin. Jeszcze w trakcie urodzin, ówczesny chłopak dziewczyny Nikodem C. zaatakował jednego z uczestników, łamiąc mu szczękę i wybijając ząb. Następnie pod domem Oliwii rzucił się na nią, zadając 28 ciosów, w tym 19 kopnięć w głowę. Dziewczyna straciła przytomność, doznając ciężkich urazów m.in. twarzy.

(ew){/akeebasubs}