Rząd, tak jak Zagłoba, podarował ludziom nie swoje pieniądze. Słusznie, że je dał, ale jednocześnie zabrał samorządom, czyli nam – uzasadniał konieczność podniesienia stawek podatku od nieruchomości burmistrz Wielbarka Grzegorz Zapadka.
W nowym roku mieszkańcy gminy Wielbark zapłacą wyższe podatki. Burmistrz Grzegorz Zapadka uzasadnia to pogarszającą się sytuacją finansową samorządu. Od kilkunastu lat była ona stabilna, a wpływy do budżetu wzrastały. To już jednak historia. Zdaniem włodarza, to skutek hojnej polityki socjalnej władz centralnych. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Podniesienie podatków da gminie 200 tys. złotych. To i tak kropla w morzu potrzeb, bo sama tylko podwyżka płacy minimalnej pochłonie 380 tys. złotych.
Nowe stawki podatku od nieruchomości przedstawiają się następująco: od budynków mieszkalnych lub ich części – 72 gr/m2, budynków związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 17,80 zł/m2, związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych – 4,87 zł/m2, od garaży wolno stojących – 5 zł/m2, domków letniskowych – 7,80 zł/m2.
Do przedstawionego projektu uchwały radni nie mieli uwag i przyjęli go jednogłośnie.
(ew){/akeebasubs}
