Sąd Rejonowy w Szczytnie aresztował na trzy miesiące 27-letnią mieszkankę gminy Świętajno. Kobieta w nocy zaczaiła się między budynkami gospodarczymi na swoją bratową i zaatakowała ją nożem, zadając pokrzywdzonej kilkanaście ciosów w głowę i tułów. Następnie z narzędziem zbrodni sama zgłosiła się do Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. W tym samym czasie jej ranna bratowa walczyła w szpitalu o życie.

W miniony piątek około godziny 20.30 do szczycieńskiej jednostki Policji, zgłosiła się kobieta, która w rozmowie z oficerem dyżurnym powiedziała, że właśnie kogoś zabiła. W tym samym czasie policjanci odebrali telefoniczne zgłoszenie z numeru alarmowego 112, że do szpitala w Szczytnie została przetransportowana kobieta w ciężkim stanie, w czwartym miesiącu ciąży, która posiadała liczne rany kłute całego ciała.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
27-latka usłyszała już zarzut usiłowania zabójstwa, do którego się przyznała. Sąd na wniosek prokuratora aresztował kobietę na trzy miesiące.
Za usiłowanie zabójstwa grozi kara pozbawienia wolności na czas od lat 8 do dożywotniego pozbawienia wolności. Ofiara przeszła zabieg operacyjny w szczycieńskim szpitalu.
- Jej stan jest stabilny - usłyszeliśmy we wtorek rano od dyrektor szpitala Beaty Kostrzewy.
(na podst. KPP Szczytno){/akeebasubs}
