- Poprzeczka jest bardzo wysoko zawieszona. Nie chciałbym nic popsuć, a może coś dołożę – zadeklarował wiernym nowy proboszcz parafii w Jedwabnie ks. Roman Lompa. galeria >>
- Poprzeczka jest bardzo wysoko zawieszona. Nie chciałbym nic popsuć, a może coś dołożę – zadeklarował wiernym nowy proboszcz parafii w Jedwabnie ks. Roman Lompa.
Parafia Świętego Józefa w Jedwabnie ma nowego proboszcza. Miejsce ks. Józefa Misiaka, który odszedł na emeryturę zajął ks. Roman Lompa, dotychczasowy dyrektor Caritasu Archidiecezji Warmińsko-Mazurskiej. W minioną niedzielę podczas uroczystej mszy świętej w obowiązki proboszcza wprowadził go dziekan ks. Józef Grażul. Dziekan zwracał uwagę, że posługę duszpasterską w Jedwabnie obejmuje w Dniu Matki Boskiej Częstochowskiej. Nawiązując natomiast do jego imienia Roman przypominał, że w języku łacińskim oznacza ono „rzymski”.
- A więc bądź nosicielem tego, czego nosicielem jest Kościół Rzymski. Niech twoim logo będzie Chrystus dobry pasterz – życzył nowemu proboszczowi dziekan. Do życzeń przyłączyli się też obecni na mszy wierni, w tym m.in. dyrekcja miejscowej szkoły, strażacy z OSP, zespół folklorystyczny „Jedwabno”, a także gospodynie wiejskie z Szuci.
- Jakby trzeba było coś ugotować, proszę dać znać – deklarowały gospodynie, wywołując uśmiech na twarzy księdza.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Ciepłe słowa usłyszał też od przedstawicieli władz samorządowych. Wójt Krzysztof Otulakowski zapewniał księdza, że może liczyć na życzliwą współpracę dla dobra mieszkańców całej gminy. Zacytował też powiedzenie „zgoda buduje, niezgoda rujnuje”, co można było odebrać jako nawiązanie do wieloletniego sporu jaki toczyli ze sobą poprzedni wójt i proboszcz.
Do życzeń przyłączali się też uczestniczący w mszy świętej przedstawiciele Caritasu Archidiecezji Warmińsko-Mazurskiej, której przez 15 lat dyrektorował ksiądz Roman Lompa.
Nowy proboszcz, nie kryjąc wzruszenia, dziękował ks. dziekanowi za wprowadzenie w nowe obowiązki, a także swoim poprzednikom, którzy tworzyli kościół w Jedwabnie, jak podkreślał, duchowo i materialnie.
- Poprzeczka jest bardzo wysoko zawieszona. Nie chciałbym nic popsuć, a może coś dołożę. Nie sam jednak a z pomocą parafian i przede wszystkim z błogosławieństwem Boga – mówił ks. Lompa. Na koniec, przywołując słowa papieża, zapowiadał, że pełniąc posługę w Jedwabnie będzie chciał być specjalistą od modlitwy i prowadzić ludzi do zbawienia.
(o)
{/akeebasubs}
