Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę gminy Jedwabno na decyzję ministra finansów nakazującą zwrot części dotacji na Środowiskowy Dom Samopomocy w okresie, gdy prowadziło go stowarzyszenie Helper. Nie oznacza to jednak wcale, że samorząd już teraz musi pieniądze oddać.

Sąd oddalił skargę gminy
Sprawa dotacji na ŚDS może się ciągnąć jeszcze kilka lat

W ubiegłym tygodniu Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpatrywał skargę gminy Jedwabno na decyzję ministra finansów, który nakazał samorządowi zwrot dotacji na Środowiskowy Dom Samopomocy za lata 2013 – 2014. W grę wchodzi 2,3 mln złotych. Środki te zostały wydatkowane niezgodnie z przeznaczeniem przez prowadzące w tym okresie placówkę stowarzyszenie Helper. Rozstrzygnięcie WSA jest niekorzystne dla gminy. Skarga została oddalona. Wójt Sławomir Ambroziak nie jest tym zaskoczony. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} - Razem z prawnikami spodziewaliśmy się takiego rozstrzygnięcia. Wcześniej sąd w tym samym składzie oddalił także skargę Olsztyna w tej sprawie – mówi włodarz. Co teraz zrobi gmina? - Poczekamy na uzasadnienie i złożymy skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego – odpowiada Ambroziak. Szacuje, że rozstrzygnięcie zapadanie za ok. 2 lata.

Niekorzystne dla samorządu orzeczenie z ubiegłego tygodnia nie oznacza, że już teraz będzie on musiał zwracać pieniądze. Wcześniej bowiem WSA w Warszawie orzekł o wstrzymaniu wykonania decyzji ministra finansów do chwili prawomocnego zakończenia całej sprawy. Nastąpi to dopiero po ostatecznym wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego. - Do tego momentu nikt decyzji ministerstwa finansów nie będzie egzekwował – uspokaja wójt.

W grudniu przed WSA w Warszawie zaplanowana jest kolejna rozprawa, tym razem chodzi o dotacje za 2012 r.

(ew){/akeebasubs}