Sędzia Jan Steraniec będzie nowym prezesem Sądu Rejonowego w Szczytnie. Pozytywną opinię w tej sprawie wydało zgromadzenie ogólne sędziów tutejszego sądu.

Sąd z nowym-starym prezesem

Za tydzień, 18 czerwca dobiega końca druga kadencja Leszka Bila na stanowisku prezesa Sądu Rejonowego w Szczytnie. To, zgodnie z obowiązującymi przepisami, oznacza, że kierowanie sądem musi teraz przejąć ktoś inny. W piątek 6 czerwca odbyło się zgromadzenie ogólne sędziów SR w Szczytnie, na którym prezes Sądu Apelacyjnego w Białymstoku osobiście przedstawił do zaopiniowania kandydaturę sędziego Jana Sterańca, obecnie przewodniczącego wydziału karnego w tutejszym sądzie, sprawującego już stanowisko prezesa w latach 1990-1998. Propozycja uzyskała poparcie, jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, jednogłośne.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Sędzia Steraniec, do czasu otrzymania oficjalnej nominacji, nie chce wypowiadać się, czy i jakie zmiany będzie chciał wprowadzić w funkcjonowaniu podległej mu placówki. Mówi tylko, że czuje satysfakcję z powodu zgłoszenia jego kandydatury przez prezesa sądu apelacyjnego i pozytywnej opinii zgromadzenia sędziów.

Dotychczasowy prezes Leszek Bil, któremu ustawa nakazuje pożegnać się ze stanowiskiem, przynajmniej na najbliższą kadencję, przyznaje, że towarzyszą temu mieszane uczucia. - Spotkania i rozstania to najtrudniejsze momenty w życiu - mówi prezes Bil. Z sądem jednak się nie rozstaje. Liczy, że w ramach swoich obowiązków będzie mógł łączyć orzekanie w sprawach cywilnych z pracą w wydziale ksiąg wieczystych.

(o)

{/akeebasubs}