Pracownicy Safilinu, zamiast w sierpniu, poszli na urlopy już teraz. Tak zdecydowało kierownictwo firmy w związku z sytuacją wywołaną na rynkach zbytu przez epidemię koronawirusa. Z kolei wielbarska IKEA zamierza wznowić produkcję 20 kwietnia.

Safilin wysłał pracowników na urlopy
W szczycieńskim Safilinie pracuje obecnie około 350 osób.

Szczycieńska fabryka Safilinu została w poniedziałek zamknięta na trzy tygodnie. Pracownicy poszli na urlopy, które zwykle odbierali w sierpniu, kiedy w zakładzie odbywała się przerwa techniczna przeznaczona na rutynowe remonty maszyn. - Jako firma mamy się nieźle, ale nasze rynki zbytu we Francji i Niemczech są obecnie zamknięte i popyt na wytwarzane przez nas produkty spadł – tłumaczy Marcin Uścinowicz, dyrektor zarządzający Safilinu. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Dodaje, że w zakładzie pracuje dział techniczny, który wykonuje remonty maszyn. Zapewnia, że firma nie planuje zwolnień, ale na razie wstrzymuje się z rekrutacją. Przypomnijmy, że w ostatnim czasie Safilin prowadził ją bardzo aktywnie, używając w tym celu nawet jeżdżących po mieście samochodów ze „szczekaczkami”. - Trzeba ten czas po prostu przeczekać. Mamy moce przerobowe, by produkować więcej, ale sytuacja jest dynamiczna i konia z rzędem temu, kto przewidzi, co będzie za dwa miesiące – mówi dyrektor.

W szczycieńskim Safilinie pracuje obecnie około 350 osób.

CO Z IKEĄ?

Nadal nie wznowił produkcji zakład IKEA Industry w Wielbarku. - Funkcjonuje on na tyle, na ile jest potrzeba, jego działalność nie została zawieszona – mówi Anna Gawryszczak, dyrektor zarządzająca IKEA Industry w Wielbarku. Obecnie wielbarski zakład prowadzi jedynie sprzedaż swoich zapasów magazynowych. Produkcję planuje wznowić 20 kwietnia. Dyrektor wyjaśnia, że część pracowników pracuje zdalnie w domach, a pozostali na miejscu, w zakładzie. - Oczywiście spełniamy wszelkie wymogi związane z ich zabezpieczeniem oraz zachowaniem należytej odległości – zapewnia Anna Gawryszczak.

(ew){/akeebasubs}