W miesiąc po rozstrzygnięciu ogólnopolskiego konkursu na rysunek satyryczny, biorące w nim udział prace trafiły na wystawę w Szczytnie. Stało się tak dzięki współpracy Centrum Kultury „Dwór Artusa” w Toruniu z miejscowym MDK-iem.

Satyra w domu kultury

W miniony weekend odbyło się w Szczytnie otwarcie pokonkursowej wystawy rysunków satyrycznych „Tuba Satyrica”. Ten ogólnopolski konkurs od 10 lat organizuje Urząd Miasta Torunia, Muzeum Karykatury w Warszawie oraz Stowarzyszenie Polskich Artystów Karykatury.

Autorzy mieli za zadanie odnieść się twórczo do hasła „We wszystkim miej miarę”, używając dowolnej techniki rysunkowej i graficznej (także komputerowej), w formacie nie większym niż A3. W jury obok Marii Czubaszek i Juliana Bohdanowicza zasiadał Kazimierz Napiórkowski, w latach 1984-1988 dyrektor Miejskiego Domu Kultury w Szczytnie, a od lat 90. stały współpracownik „Kurka”. To m. in. dzięki jego staraniom wystawa trafiła do Szczytna.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

- Mieliśmy twardy orzech do zgryzienia z wyłonieniem najlepszych prac – mówi juror. Po obejrzeniu blisko 200 rysunków, a nie wszystkie były na odpowiednim poziomie i wykonane ze zrozumieniem tematu, jury wyłoniło zwyciężczynię - Izabelę Kowalską-Wieczorek. Nagrodę im. Zbigniewa Lengrena zdobył z kolei Przemysław Bukowski za pracę „Wymagana aktualizacja systemu dla użytkowników z Polski”.

Przy okazji wystawy nie mogliśmy nie zadać pytania byłemu dyrektorowi MDK-u, jak mu podoba się ta placówka po niedawnym remoncie.

- Jestem pod wrażeniem, nie spodziewałem się aż takiej zmiany na plus – przyznaje Kazimierz Napiórkowski. Dodaje, że główny hol świetnie nadaje się na wystawy, choć mógłby mieć rzadsze, a bardziej masywne filary, tak aby można było i na nich prezentować prace plastyczne.

Marek J.Plitt

{/akeebasubs}