Trwają prace przy sporządzaniu dokumentacji na budowę ścieżki pieszo-rowerowej w miejscu dawnego szlaku kolejowego Szczytno-Biskupiec. Rozpoczęcie inwestycji uzależnione jest jednak od tego, czy pilotującemu temat powiatowi uda się pozyskać na nią dofinansowanie.

Ścieżka czeka na kasę
Śladów po torach już nie widać. Jeśli wszystko pójdzie pomyślnie, za rok w miejscu po nich powstanie ścieżka pieszo-rowerowa

W przygotowaniach do budowy ścieżki na terenie powiatu szczycieńskiego uczestniczą trzy samorządy: powiatowy, miejski Szczytna oraz gminy Dźwierzuty. Czwarty z potencjalnych partnerów - gmina Szczytna wycofała się z przedsięwzięcia. W pierwotnej wersji dokumentacja miała być jedna i wykonana na całe zadanie. Niestety próby wyłonienia wykonawcy spaliły na panewce. - Nie było zainteresowania z ich strony ze względu na trudności we współpracy z PKP - tłumaczy naczelnik Wydziału Rozwoju Gospodarczego i Promocji Agata Popielarz – Dzielińska. Dlatego, żeby nie tracić czasu, zadanie podzielono na trzy etapy. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Pierwszy, liczący 9 km objął miasto i gminę Szczytno, drugi, 22-kilometrowy - gminę Dźwierzuty i trzeci, 9-kilometrowy – gminę Biskupiec. To przyniosło pożądany skutek. Prace wreszcie ruszyły, na razie w obszarze opracowywania dokumentacji.

Równolegle powiat rozpoczął przygotowania do złożenia wniosku o dofinansowanie inwestycji z Regionalnego Programu Operacyjnego. Pozyskanie środków zewnętrznych warunkuje przystąpienie samorządów do realizacji zadania. Jego koszt szacowany jest na 5 mln zł, ale dofinansowanie ma sięgnąć 85%. Termin konkursu wyznaczono na połowę września.

Uczestniczące w projekcie samorządy na razie poniosły wydatki związane tylko ze sporządzaniem dokumentacji. Dla pierwszego etapu koszty wyniosły 80 tys. zł i rozłożyły się w proporcjach: 90% - powiat, 10% - miasto Szczytno, dla drugiego etapu – 195,5 tys. zł, w tym 30% - powiat, 70% - gmina Dźwierzuty. - Różnica między metodologią podziału kosztów związana jest z tym, że gmina Szczytno zrezygnowała z udziału w projekcie. Wynikające zobowiązania wziął na siebie powiat – tłumaczy naczelnik Dzielińska.

(o){/akeebasubs}