Z wielką pompą otwarto w minioną sobotę ścieżkę pieszo-rowerową wokół dużego jeziora. To jedna z największych i najbardziej oczekiwanych przez mieszkańców inwestycji ostatnich lat. Zadanie realizowane przy współpracy miasta

 

i gminy Szczytno pochłonęło 6,8 mln złotych. galeria >>

 

Z wielką pompą otwarto w minioną sobotę ścieżkę pieszo-rowerową wokół dużego jeziora. To jedna z największych i najbardziej oczekiwanych przez mieszkańców inwestycji ostatnich lat. Zadanie realizowane przy współpracy miasta

i gminy Szczytno pochłonęło 6,8 mln złotych.

Ścieżka już otwarta

BEZCENNA INWESTYCJA

Otwarcie ścieżki pieszo-rowerowej wokół dużego jeziora połączone z obchodami Europejskiego Dnia bez Samochodu odbyło się w minioną sobotę na plaży miejskiej. Na uroczystość, mimo chłodnej aury, licznie przybyli mieszkańcy oraz zaproszeni goście. Nic w tym dziwnego – zakończona właśnie inwestycja ma wyjątkowe znaczenie. Jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu budowa ścieżki wokół jeziora wydawała się nierealnym marzeniem. O tym, by zagospodarować brzegi szczycieńskich akwenów mówiło się co prawda od dawna, ale problemem zawsze pozostawały finanse. Szansa na realizację zadania pojawiła się wraz z możliwością pozyskania dofinansowania unijnego.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Budowa ścieżki o długości 5 km kosztowała łącznie 6,8 mln złotych i była prowadzona etapami przez trzy lata. Wsparcie unijne wyniosło ponad 1,4 mln zł, a wkład gminy Szczytno będącej partnerem miasta to 1,7 mln złotych. Podczas sobotniej uroczystości burmistrz Szczytna Danuta Górska dziękowała m.in. władzom gminy za współpracę przy realizacji inwestycji. Podkreślała przy tym nie tylko finansową wagę przedsięwzięcia, ale także jego znaczenie dla mieszkańców.

– Bezcenną wartością jest to, że co dzień spotykamy się na tej ścieżce, uśmiechamy się do siebie i wymieniamy pozdrowienia – mówiła burmistrz. Z kolei reprezentująca marszałka województwa Bożena Wrzeszcz-Zwada, dyrektor Departamentu Zarządzania Programami Rozwoju Regionalnego wspominała czasy, kiedy szczycieńskie jeziora były praktycznie niedostępne dla mieszkańców i turystów. – Wychowałam się nad tym jeziorem. Pamiętam, jak trzeba było się przedzierać przez krzaki, żeby pójść na łyżwy lub nad wodę – wspominała.

IMPREZA Z ATRAKCJAMI

Otwarciu ścieżki towarzyszyło wiele atrakcji. Mieszkańcy mieli okazję do przejażdżki rykszami wokół jeziora, chętni mogli wziąć udział w nauce nordic walking, otrzymując za darmo kijki. Swoje stoiska przygotowały m.in. nadleśnictwa oraz służby mundurowe. Miłośnicy rowerów mieli możliwość obejrzenia starych jednośladów, w tym egzemplarzy biorących udział w słynnym Wyścigu Pokoju. Dla fanów sportów ekstremalnych przygotowano kącik deskorolkowca. W bazie wodnej MOS-u odbywały się widowiskowe skoki na rowerach do wody oraz pokazy jazdy na nartach wodnych. Nie zabrakło też emocji sportowych. W nietypowej dyscyplinie, jeździe na specjalnym wodnym rowerze sił próbowali przedstawiciele służb mundurowych oraz urzędnicy. W zmaganiach wzięli udział m.in. wiceburmistrz Szczytna Krzysztof Kaczmarczyk, wicestarosta Sylwia Jaskulska oraz komendanci: straży pożarnej – Mariusz Gęsicki i policji – Robert Kwiatkowski. Zmagania z wodnym żywiołem tego ostatniego, zakończyły się wywrotką i przymusową kąpielą. Zatrwożeni widzowie odechtnęli z ulgą widząc jak komendant cały i zdrowy wynurza się z toni. Na zakończenie imprezy odbył się koncert włoskiego wykonawcy Roberto Zucaro.

(ew)

{/akeebasubs}