Gminy Rozogi i Myszyniec wspólnie będą zabiegać o budowę ścieżki rowerowej wzdłuż drogi krajowej nr 53 łączącej ich stolice. W ubiegłym tygodniu włodarze obu samorządów podpisali w tej sprawie list intencyjny i wystosowali apel do GDDKiA o ujęcie w najbliższych planach tej inwestycji.

Ścieżka tu, ścieżka tam
W realizacji projektu wójta Kudrzyckiego wspierać będzie burmistrz Myszyńca Elżbieta Abramczyk

Trzy tygodnie temu, jak informowaliśmy, włodarze czterech samorządów: powiatu szczycieńskiego, piskiego oraz gmin Rozogi i Ruciane-Nida podpisali list intencyjny, w którym zobowiązali się do podjęcia do działań zmierzających do budowy ścieżki rowerowej z Rozóg do Karwicy. - To umożliwiłoby włączenie się do Mazurskiej Pętli Rowerowej i tym samym pozwoliło naszemu rejonowi szerzej otworzyć się na turystów i wydłużyć jednocześnie o maj, wrzesień, a nawet październik okres, w którym będą tutaj gościć – uzasadniał starosta Jarosław Matach. Na tym ambicje szczycieńskich samorządowców się nie kończą.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Wójt Kudrzycki podjął już działania zmierzające do budowy dalszego odcinka ścieżki do Myszyńca, zyskując sojusznika ze strony burmistrza tej gminy Elżbiety Abramczyk. W miniony czwartek w Urzędzie Gminy Rozogi podpisali w tej sprawie list intencyjny. Jednocześnie wystąpili do GDDKiA o ujęcie w swoich planach tej inwestycji. Inicjatywę tę poprzedziły wcześniejsze rozmowy wójta Kudrzyckiego z dyrektorem olsztyńskiego oddziału, a także dyrektorem Zarządu Dróg Wojewódzkich w Olsztynie, który koordynuje budowy ścieżek rowerowych niezależnie od tego kto jest zarządcą drogi. Wójt uzyskał zapewnienie, że w takiej sytuacji koszty dokumentacji pokryłaby GDDKiA. Natomiast przystąpienie do robót budowlanych zależeć będzie od możliwości pozyskania środków zewnętrznych. Tu jednak nie powinno być problemów, bo do realizacji takich zadań służą programy regionalne, a także środki z KPO.

INICJATYWA Z LITEWSKIM PARTNEREM

Bardziej zaawansowane są działania związane z budową ścieżki z Rozóg do Karwicy. Jest już opracowana koncepcja przebiegu trasy. Ostatnio zapadła decyzja o tym z jakiego źródła gmina Rozogi będzie zabiegać o dofinansowanie. To program Polska-Litwa, który zastąpił wcześniejszy, funkcjonujący przed rosyjską agresją na Ukrainę – Polska-Rosja. Warunkiem pozyskania środków jest posiadanie partnera „po drugiej stronie”. Takim właśnie dla gminy Rozogi jest gmina Rzesza na Wileńszczyźnie. W ubiegłym tygodniu wójt Kudrzycki gościł tam uzgadniając szczegóły ze starostą gminy oraz merem rejonu wileńskiego.

Z transgranicznego programu można ubiegać się o środki na przedsięwzięcia z dziedziny turystyki, kultury i dziedzictwa kulturalnego oraz bioróżnorodności i ochrony przyrody. - Ustaliliśmy z naszymi partnerami na Litwie, że równocześnie złożymy wnioski do programu. My na budowę ścieżki, oni na swój projekt - mówi wójt.

(o){/akeebasubs}{/akeebasubs}