Sędziowie Sądu Rejonowego w Szczytnie, chcąc uniknąć podejrzeń o stronniczość, wyłączyli się z rozpoznawania sprawy związanej z organizacją debaty przedwyborczej w ratuszu miejskim. Teraz o tym, czy ukarać burmistrz Danutę Górską za naruszenie przepisów Kodeksu wyborczego, zdecyduje Sąd Rejonowy w Nidzicy. - Tak samo powinna postąpić na samym początku szczycieńska policja – komentuje były burmistrz Szczytna Henryk Żuchowski.

POD SZCZEGÓLNYM NADZOREM
Sprawa organizacji debaty przed drugą turą wyborów burmistrza Szczytna ciągnie się od listopada ubiegłego roku, a jej końca wciąż nie widać. Najprawdopodobniej znalazłaby finał już dawno, gdyby nie działania Komendy Powiatowej Policji w Szczytnie. Dwukrotnie odmawiała ona skierowania do sądu wniosku o ukaranie burmistrz Danuty Górskiej, mimo że stanowisko to dwa razy uchylała Komenda Wojewódzka w Olsztynie. W końcu sprawą zainteresowaliśmy Komendę Główną Policji. Wydział Skarg i Wniosków Biura Kontroli KGP przeprowadził czynności zmierzające do wyjaśnienia okoliczności prowadzenia postępowania. W efekcie, I zastępca komendanta wojewódzkiego w Olsztynie polecił naczelnikowi Wydziału Prewencji KWP objęcie szczególnym nadzorem wszystkich czynności wyjaśniających prowadzonych przez KPP w Szczytnie dotyczących debaty w ratuszu. Wreszcie pod koniec sierpnia szczycieńska komenda skierowała do Sądu Rejonowego w Szczytnie wniosek o ukaranie burmistrz Danuty Górskiej.
SĘDZIOWIE SIĘ WYŁĄCZYLI
Okazuje się, że to nie miejscowa Temida zajmie się jego rozpatrzeniem. Sędziowie ze Szczytna złożyli do Sądu Okręgowego w Olsztynie wnioski o wyłączenie się z rozpoznawania tej sprawy.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Kontrkandydat Danuty Górskiej w ostatnich wyborach, Henryk Żuchowski, jest zdania, że sędziowie zachowali się tak, jak należało. - Tak samo powinna postąpić już na samym początku policja – uważa Żuchowski, żałując, że z powodu jej działań sprawa ciągnie się już bardzo długo. O tym, że tego rodzaju postępowania powinny być wyłączane z jurysdykcji miejscowych organów ścigania i wymiaru sprawiedliwości, przekonany jest także znany olsztyński adwokat, mecenas Lech Obara. - Obecna sytuacja niepotrzebnie naraża takie osoby jak komendanta policji w Szczytnie na rozterki moralne – uważa mecenas, mając na myśli kontrowersje związane z dofinansowywaniem przez samorządy zakupów radiowozów.
Ewa Kułakowska{/akeebasubs}
