To był pracowity tydzień dla służb ratowniczych. Na terenie powiatu szczycieńskiego doszło do blisko dziesięciu zdarzeń drogowych. Tym razem obyło się bez ofiar śmiertelnych. Najciężej ranna został pasażerka golfa, który zderzył się z ciężarową scanią na trasie Szczytno – Świętajno.

Seria wypadków i kolizjiFERALNA SOBOTA

Dniem szczególnie obfitującym w zdarzenia drogowe była sobota 2 lipca. Około godziny 14.00 w Nartach na odcinku drogi krajowej nr 58 kierujący alfa romeo uderzył w samojezdny pojazd malujący pasy na jezdni. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
W tym samym czasie w Rekownicy BMW na przasnyskich numerach rejestracyjnych wpadło do rowu i dachowało. Samochodem podróżowały dwie osoby, jednak kierowca przed przybyciem służb oddalił się w nieznanym kierunku. 40-letni pasażer znajdował się poza pojazdem, w rowie. Pierwszej pomocy udzielili mu strażacy, opatrując go i stabilizując odcinek szyjny kręgosłupa. Następnie zespół ratownictwa medycznego przetransportował poszkodowanego do szpitala. Strażacy przeszukali teren, ale nie odnaleźli osoby kierującej autem. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}
Tego samego dnia, również po południu, ok. 10 km za Wielbarkiem w stronę Szczytna, opel astra wpadł do rowu. Kierująca samochodem 30-latka jechała sama. Strażacy założyli jej kołnierz ortopedyczny, a zespół ratownictwa medycznego zawiózł do szpitala w Szczytnie.
Także w sobotę po południu miał miejsce wypadek w Dębówku. BMW na ostrołęckich numerach wpadło do rowu. Samochodem podróżowały dwie osoby. W wyniku zdarzenia na całą szerokość jezdni rozlała się substancja ropopochodna, którą usunęli strażacy. Poszkodowani zostali przebadani przez zespół ratownictwa medycznego. Pasażerkę przetransportowano do szpitala w Szczytnie z podejrzeniem urazu kręgosłupa na odcinku szyjnym. Kierowca nie doznał obrażeń.

RENAULT W ROWIE

W środę 29 czerwca w Gromie, na odcinku drogi krajowej nr 53, kierujący renault megane 19-latek stracił panowanie nad pojazdem i wypadł z jezdni.  Samochodem podróżowały w sumie trzy osoby. Strażacy, którzy przybyli na miejsce zastali pojazd w przydrożnym rowie. Zarówno kierowca, jak i pasażerowie nie mieli widocznych obrażeń.

ZABLOKOWANA DROGA

W niedzielę 3 lipca na trasie Wielbark – Szymanki ciężarowy DAF z naczepą wpadł do przydrożnego rowu. Z pojazdu wyciekł olej, który zalegał na powierzchni ok. 2 m2. Na miejsce przybyli strażacy, którzy usunęli z drogi niebezpieczną substancję oraz kierowali ruchem podczas przeładunku towaru na pojazd zastępczy. Działania na miejscu zdarzenia trwały pięć godzin. Przez ten czas droga była zamknięta.

NIE CHCIAŁA DO SZPITALA

W niedzielę 3 lipca w Dłużku na odcinku drogi krajowej nr 58, opel vectra zjechał z pasa drogi i przewrócił się na bok. Dwie osoby podróżujące autem opuściły je przed przybyciem służb ratowniczych. Kierująca samochodem 47-latka została zbadana na miejscu przez ratowników medycznych, ale odmówiła odwiezienia do szpitala. Jej pasażer nie odniósł obrażeń.{/akeebasubs}