* Niezwykła bramka dla Omulwi * SKS: bez porażki i bez zwycięstwa * Błękitni tracą wygraną w końcówce

SKS dzieli się punktamiIV liga

2. kolejka

Omulew Wielbark – Błękitni Orneta 1:0 (1:0)

1:0 – Daniel Włodkowski (24.)
Omulew: Przybysz, Włodkowski, S. Nowakowski, C. Nowakowski, Buła, Murawski, Miłek, Domżalski (90. A.Cieślik), Górecki (85. Staszewski), Kwiecień, Remiszewski (79. Szczygielski).

3. kolejka

Mrągowia Mrągowo – Omulew Wielbark 2:1 (0:1)

0:1 – Michał Kwiecień (43.), 1:1 – (79.), 2:1 – (80.)
Omulew: Przybysz, C. Nowakowski, Włodkowski, S. Nowakowski (80. Szczygielski), Buła, Murawski, Miłek, Remiszewski (80. M. Cieślik), Kwiecień, Domżalski (87. A. Cieślik), Górecki (85. Płoski).

W Wielbarku lepszym zespołem byli Błękitni, w Mrągowie dominowali gracze Omulwi, ale wyniki obu spotkań tego nie oddają. W środowym meczu z ekipą z Ornety gospodarzy od utraty gola aż czterokrotnie ratowała poprzeczka. Spotkanie zapamiętają szczególnie bramkarz gości i Włodkowski. Ten pierwszy dlatego, że przepuścił uderzenie z około 70 m, ten drugi zaś tak kopnął ze swojej połowy piłkę, że ta odbiła się przed zbyt wysuniętym golkiperem i mimo jego rozpaczliwej próby ratowania sytuacji wpadła do bramki.
Podopieczni Mariusza Korczakowskiego nie skorzystali z uśmiechu losu w meczu na własnym boisku i trzy dni później zostawili w Mrągowie komplet punktów, choć byli drużyną wyraźnie lepszą. - Oddaliśmy te trzy punkty na tacy. Mrągowia nie zasłużyła na wygraną – mówi wielbarski szkoleniowiec. - Zemściły się sytuacje z pierwszej połowy. Do 75. min nic nie zapowiadało, że gospodarze strzelą bramkę.
Niestety, wystarczyły dwie chwile dekoncentracji, by ze zwycięstwa cieszyli się miejscowi. Warto dodać, że w 30. min Przybysz obronił rzut karny.

2. kolejka
Warmiak Łukta – Stomil II Olsztyn 3:1, Start Kozłowo – Zatoka Braniewo 2:1, Polonia Pasłęk – Mrągowia Mrągowo 2:0, Motor Lubawa – Orzeł Janowiec Kościelny 4:1, Pisa Barczewo - Unia Susz 0:0, Śniardwy Orzysz – Tęcza Biskupiec 3:2, DKS Dobre Miasto – Mamry Giżycko 0:4.
3. kolejka
Tęcza Biskupiec – Mamry Giżycko 3:3, Unia Susz – Śniardwy Orzysz 2:0, Orzeł Janowiec Kościelny – Pisa Barczewo 1:1, Błękitni Orneta – Motor Lubawa 1:0, Stomil II Olsztyn – Start Kozłowo 4:1, DKS Dobre Miasto – Warmiak Łukta 2:4, Polonia Pasłęk – Zatoka Braniewo 1:2.

KLASA OKRĘGOWA

2. kolejka

Mazur Pisz - SKS Novum Szczytno 1:1 (1:0)

1:0 – (12.), 1:1 – Maciej Magnuszewski (78.)
SKS Novum: Arasimowicz, Horoszkiewicz (50. Trzebiński), Nowakowski, Augustyniak, Magnuszewski, Kuchna, Filipiak, Kozian, Świercz, Maciej Zyśk (90. Michał Zyśk), Piórkowski (60. Lech).

Mazur Pisz - SKS Novum Szczytno 1:1 (1:0)

3. kolejka

SKS Novum Szczytno – Danpol Knopin 1:1 (0:0)

0:1 – (57.), 1:1 – Maciej Zyśk (73.)
SKS Novum: Arasimowicz, Magnuszewski, Augustyniak, Trzebiński, Nowakowski, Filipiak, Świercz, Kozian (71. Lech), Kuchna, Maciej Zyśk, Piórkowski (79. Horoszkiewicz).{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} 

Trzy spotkania i trzy remisy – taki jest bilans SKS-u Novum po pierwszych meczach w klasie okręgowej. Punkty zdobyte w środę i sobotę mają swoją wartość, bo Mazur w ubiegłym sezonie należał do czołowych drużyn ligi, a Danpol, który uratował się wiosną przed spadkiem, teraz spisuje się nadspodziewanie dobrze. Szczytnianie bliżsi zwycięstwa byli w meczu z ekipą z Knopina. Największe zagrożenie stwarzał Piórkowski, który przyszedł do SKS-u ze Stawigudy. W pierwszej połowie najpierw jego strzał głową z trudem obronił bramkarz, a niewiele później po uderzeniu z rzutu wolnego piłka odbiła się od spojenia.
W drugiej połowie goście wykorzystali w zasadzie jedyną stworzoną sytuację: po strzale głową futbolówka trafiła w słupek, a interweniujący Arasimowicz wepchnął ją do bramki. Wysiłki szczytnian w tym meczu przyniosły skutek w 73. min, gdy w zamieszaniu pod bramką Danpolu najwięcej zdecydowania wykazał Zyśk.
W ekipie ze Szczytna o swoich umiejętnościach ofensywnych przypomniał grający zazwyczaj w obronie Magnuszewski. W Piszu strzałem z bliska zapewnił SKS-owi punkt, w sobotę zaś mógł zostać bohaterem zespołu. Niestety, jego dwa groźne strzały głową oddane w ostatniej minucie nieznacznie minęły słupek.
- Brakuje nam skuteczności. Gramy mało agresywnie, mocno asekuracyjnie – podsumowuje niezłe skadinąd występy szczytnian kierownik Waldemar Pogorzelski.


2. kolejka

Błękitni Pasym – Wilczek Wilkowo 2:1 (2:1)

1:0 - Patryk Malanowski (10.), 1:1  – (21.), 2:1 -  Mateusz Borucki (34.)
Błękitni: Brzozowski, Borucki (87. Kotoński), Dobrzyński, Kruczyk, Łukaszewski, Młotkowski (60. Matysiewicz), B. Nosowicz, M. Nosowicz, Obrębski, Stańczak, Malanowski.

3. kolejka

Łyna Sępopol – Błękitni Pasym 3:3 (1:2)

1:0 – (7.), 1:1, 1:2, 1:3 – Patryk Malanowski (12., 32., 56.), 2:3 – (75.), 3:3 – (90.)
Błękitni: Brzozowski, Dobrzyński, Łukaszewski, Stańczak, Bany, M. Nosowicz, Kruczyk, Borucki, Młotkowski, Kotoński, Malanowski.

Pasymianie byli bliscy zdobycia kompletu punktów w dwóch meczach, ostatecznie musieli zadowolić się jednak wygraną i remisem.
Po środowym spotkaniu z Wilczkiem trener Marcin Chodak narzekał na zbyt ostrą grę gości. Faktycznie, sędzia pokazał zawodnikom z Wilczkowa 5 żółtych kartek. Paradoksalnie to Błękitni kończyli mecz w dziesięciu – czerwoną kartkę zobaczył sprowokowany przez gracza przyjezdnych Obrębski. Gospodarzom udało się jednak zachować przewagę wypracowaną w pierwszej połowie.
Od kilku lat Błękitni nie potrafią pokonać Łyny na jej boisku. Bardzo blisko dokonania tej sztuki byli w sobotę. Podopieczni Marcina Chodaka po trzech golach Malanowskiego prowadzili już 3:1.  - W końcówce wypuściliśmy zwycięstwo z rąk – żałuje pasymski szkoleniowiec, przyznając jednak, że wynik jest sprawiedliwy. Z różnych powodów (m.in. ślub Ariela Łachmańskiego) zespół Błękitnych pojechał do Sępopola tylko w jedenastu.

2. kolejka
Pojezierze Prostki – Łyna Sępopol 0:0, Vęgoria Węgorzewo – Victoria Bartoszyce 2:0, Orlęta Reszel – Cresovia Górowo Iławeckie 1:2, Czarni Olecko – Fala Warpuny 2:0, Danpol Knopin – Start Kruklanki 3:1, Polonia Lidzbark Warmiński – Granica Bezledy – mecz przełożony. 
3. kolejka
Start Kruklanki – Pojezierze Prostki 0:2, Fala Warpuny – Mazur Pisz 1:3, Cresovia Górowo Iławeckie – Czarni Olecko 2:1, Granica Bezledy – Orlęta Reszel 2:5, Victoria Bartoszyce – Polonia :Lidzbark Warmiński 3:0, Wilczek Wilkowo – Vęgoria Węgorzewo 0:1.{/akeebasubs}