Stawki za śmieci dla właścicieli domków letniskowych w gminie Świętajno są zbyt wysokie – uważa część z nich. Do Rady Gminy wpłynął protest mieszkańca Spychowa, w którym wzywa ją do anulowania przyjętej niedawno uchwały ze względu na naruszenie prawa.
Uchwalone w lutym przez radnych stawki za odbiór i zagospodarowanie odpadów wciąż wzbudzają emocje. Najpierw zaprotestowały osoby mieszkające samotnie, którym nakazano płacić tyle samo co rodzinom wieloosobowym. Teraz zastrzeżenia zgłaszają właściciele domków letniskowych, którym gmina ustaliła roczny ryczałt w wysokości 190 zł w przypadku segregowania śmieci i dwukrotnie więcej, gdy segregacja nie jest prowadzona. Jeden z mieszkańców Spychowa wezwał radę do unieważnienia uchwały podnosząc, że została ona uchwalona z naruszeniem prawa.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Argumentuje tym, że rada nie ustaliła wcześniej opłaty za pojemnik, co powinno stanowić podstawę wyliczenia stawki ryczałtowej. W moim przekonaniu kwota ta jest zawyżona i nieadekwatna do rzeczywistych kosztów związanych z zagospodarowaniem odpadów pochodzących z domku letniskowego, wykorzystywanego przez 2 miesiące w roku - uzasadnia swoje wezwanie mieszkaniec Spychowa. Podobnie uważają, o czym już wcześniej pisaliśmy, inni letnicy, m.in. Władysław Kargol, posiadający domek letniskowy w Połomie, prezes Towarzystwa Miłośników Połomu.
Jakie stanowisko w tej sprawie zajmie Rada Gminy, jeszcze nie wiadomo. - Nasz radca prawny przygotuje odpowiedź – informuje wójt Alicja Kołakowska. Przy okazji potwierdza, że w ostatnich dniach na terenie gminy przebywało wielu turystów, którzy podnosili kwestię wysokości rocznej opłaty ryczałtowej za śmieci. - Z naszą stawką 190 zł nie odbiegamy od innych gmin – mówi wójt i przypomina, że w Jedwabnie ustalono kwotę 204 zł, Dźwierzutach - 110 zł, a Szczytnie – 150 zł.
(o){/akeebasubs}
