Obejmując po raz trzeci urząd burmistrza Szczytna, Danuta Górska ślubowała m.in., że dochowa wierności prawu. Tymczasem prawne aspekty związane z protestami wyborczymi jej niedawnych konkurentów, wyjaśnia sąd. Radni koalicji nie mają wątpliwości, że wyda on korzystne dla burmistrz postanowienie. Bardziej sceptyczni są przedstawiciele opozycji.
LOTNISKO I INNOPOLICE
W poniedziałek 8 grudnia odbyła się uroczysta sesja Rady Miejskiej w Szczytnie. Jej głównym punktem było zaprzysiężenie na nową kadencję burmistrz Danuty Górskiej. Odebrała ona z rąk przewodniczącego Miejskiej Komisji Wyborczej zaświadczenie o wyborze i złożyła ślubowanie. Tym samym już po raz trzeci oficjalnie rozpoczęła rządy w mieście. Nie zabrakło kwiatów od rady, współpracowników, a także starosty Jarosława Matłacha i radnej sejmiku wojewódzkiego Sylwii Jaskulskiej. W krótkim wystąpieniu burmistrz Górska przedstawiła najważniejsze wyzwania stojące przed samorządem w ciągu najbliższych czterech lat. Jako filary rozwoju miasta i powiatu wymieniła port lotniczy w Szymanach oraz budowę Centrum Nauki InnoPolice. Zapowiedziała też wspieranie wszelkich przejawów przedsiębiorczości.
NIE POSŁUCHAŁ RADY
Dalsza część sesji przebiegała już w mniej uroczystej atmosferze.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Radna Anna Rybińska domagała się wprowadzenia do porządku obrad złożonego kilka dni wcześniej projektu uchwały obniżającej diety radnych do 50% najniższej płacy krajowej. Przewodniczący Mariusz Pardo odmówił, uzasadniając to tym, że projekt nie spełnia wymogów formalnych, bo podpisały go tylko dwie radne. Rybińskiej taka argumentacja nie przekonała. Przypomniała przewodniczącemu, że sam sugerował jej złożenie projektu i dziwiła się, że kiedy tak zrobiła, ten go nie uwzględnił w programie obrad. - Na poprzedniej sesji radziłam panu, jak zadbać o dobry wizerunek rady, ale nie skorzystał pan z tej sugestii – wytykała Pardzie Rybińska. - Ludzie mają już dość tak wysokich diet radnych i zarobków burmistrz – przekonywała, ale jej wniosek pozostał bez echa.
KOMISJE DLA SWOICH
Radni ustalili też składy poszczególnych komisji. Funkcje wszystkich przewodniczących zostały obsadzone przez członków koalicji. Komisją budżetu i finansów pokieruje Maryla Wierzbicka, rewizyjną – Wanda Napiwodzka, gospodarki komunalnej, prawa i bezpieczeństwa – Paweł Krassowski, rozwoju gospodarczego i promocji – Tomasz Łachacz, a oświaty – Zbigniew Orzoł. Jako jedyny miał on konkurentkę w osobie radnej Agnieszki Kosakowskiej, pedagog w SP nr 6, ale nie uzyskała ona wystarczającego poparcia.
KOALICJA SPOKOJNA, OPOZYCJA Z WĄTPLIWOŚCIAMI
Poniedziałkowe ślubowanie burmistrz przebiegało w cieniu protestów wyborczych złożonych przez jej konkurentów. Dotyczą one m.in. zorganizowanej w ratuszu kontrowersyjnej debaty. Zapytaliśmy radnych z koalicji i opozycji, czy nie obawiają się, że sąd może rozstrzygnąć wątpliwości na niekorzyść Danuty Górskiej i o ewentualny wpływ tego na pracę samorządu. Robert Siudak z klubu „Razem dla Mieszkańców” nie przewiduje, aby wybory zostały unieważnione. - Aby tak się stało, zarzuty musiałyby być naprawdę poważne – uważa Siudak. - Nie zakładam żadnych daleko idących konsekwencji – dodaje. Wiceprzewodniczący rady z ramienia PSL Arkadiusz Myślak zapewnia z kolei, że jest dobrej myśli. - Uważam, że sąd wyda orzeczenie na korzyść pani burmistrz – mówi, dodając, że sprawa ta nie powinna w żaden sposób wpływać na bieżącą pracę samorządu. Przewodniczący Pardo wypowiada się jeszcze lakoniczniej: - Jesteśmy spokojni o przyszłość. Nie bierzemy pod uwagę żadnego czarnego scenariusza – ucina rozmowę na temat protestów. Więcej wątpliwości mają radni spoza układu rządzącego. Arkadiusz Marczak z PO przekonuje, że jeżeli doszło do nadużyć, to winni muszą ponieść konsekwencje. - Jeśli wyrok okaże się niekorzystny dla pani burmistrz, pozostanie niesmak, i to duży – przekonuje radny. - Piastując tyle lat urząd, powinna znać przepisy i normy, których należy przestrzegać – dodaje. Anna Rybińska z Forum Samorządowego jest zdania, że debata zorganizowana w urzędzie w znacznym stopniu przyczyniła się do zwycięstwa Górskiej w drugiej turze wyborów. - Zarzuty, które bada sąd, są bardzo poważne i w mojej ocenie mogą dać podstawę do unieważ nienia wyborów – przekonuje radna. - Byłaby to kompromitacja nie miasta, ale pani burmistrz – dodaje.
Ewa Kułakowska
{/akeebasubs}
