W miniony weekend działo się niewątpliwie sporo ciekawego, choć w kilku meczach z udziałem naszych drużyn zabrakło happy endu. Nieoczekiwane zwycięstwo odnieśli Błękitni, ale za to SKS przegrał pierwszy mecz w sezonie, a Omulew ma już dziesięć porażek na swoim koncie.
IV liga
10. kolejka
Błękitni Pasym – Polonia Lidzbark Warmiński 1:0 (0:0)
1:0 – Patrycjusz Malanowski (56.)
Błękitni: Brzozowski, Nakielski, Świercz, B. Nosowicz, Mikulak, Balcerzak (70. Gołaszewski), Chrzanowski (85. Trzebiński), Sokołowski, Sachajczuk, Dobrzyński, P. Malanowski.
Co jest zazwyczaj najlepszym prezentem urodzinowym dla piłkarza? Oczywiście zdobycie bramki decydującej o zwycięstwie. Taki prezent sprawił sobie w minioną sobotę Patrycjusz Malanowski, który nazajutrz świętował urodziny. Bramka była to nie byle jaka – lewą nogą, z rzutu wolnego i niemal w samo okienko.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Goście przyjechali do Pasymia w roli faworytów, ale w bieżących rozgrywkach ubiegłoroczny pretendent do awansu spisuje się poniżej oczekiwań, a z Błękitnymi przegrał zasłużenie. Podopieczni Radosława Rogowskiego odnieśli drugie z rzędu zwycięstwo z drużyną o nazwie Polonia. Nic nie stoi na przeszkodzie, by punkty zdobywać także z przeciwnikami nazywającymi się inaczej. W najbliższy weekend pasymianie zagrają na wyjeździe z nie najmocniejszą w tym sezonie Zatoką.
Mazur Ełk – Granica Kętrzyn 3:2, Huragan Morąg – Concordia Elbląg 1:0, Jeziorak Iława – MKS Korsze 6:1, DKS Dobre Miasto – Mrągowia Mrągowo 1:0, Motor Lubawa – Olimpia II Elbląg 2:3, Pisa Barczewo – Błękitni Orneta 4:2, Polonia Iłowo – Zatoka Braniewo 2:0.
KLASA OKRĘGOWA
10. kolejka
Omulew Wielbark – Żagiel Piecki 0:2 (0:1)
0:1 – (28. k.), 0:2 - (85. k.)
Omulew: Przybysz, Bagiński, Gąsiewski, Kołakowski (73. Szczepkowski), Raniecki (75. Janowski), Brodzik, Musioł, Kwiecień, Remiszewski (58. Tabaka), Gut (46. Krupiński), Abramczyk.
Dwa mecze i trzy rzuty karne przeciwko Omulwi, w tym dwa co najmniej kontrowersyjne – tak można podsumować ostatnie występy zespołu z Wielbarka. - Staram się nie krytykować sędziów, ale to, co robili w tym meczu, to dramat – o spotkaniu z Żaglem mówi trener Marcin Wilga. Zaznacza, że arbiter główny prowadził już mecz Omulwi przeciwko drużynie KS Wojciechy i wtedy, mimo
przegranej, żadnych pretensji nie miał. Żagiel w bieżącym sezonie spisuje się nadspodziewanie dobrze, ale w Wielbarku lekko rozczarował. – Nie są aż tacy mocni, jak myśleliśmy – kwituje trener Wilga. – Gdyby nie było karnych, byłby remis. Pierwsza jedenastka, niewzbudzająca większych zastrzeżeń, został podyktowana za przewinienie Przybysza. Tuż przed drugim rzutem karnym sędzia najpierw z niejasnych powodów przyznał aut dla Żagla, chwilę po wyrzucie piłki dostrzegł faul w obrębie szesnastki i było po meczu. – Jako drużyna zagraliśmy dobrze. Nie mieliśmy jednak takich klarownych sytuacji jak z Biskupcem – przyznaje trener Wilga. Porażka z drużyną z Piecek to dziesiąta przegrana Omulwi w sezonie. W najbliższy weekend wielbarczanie zmierzą się na wyjeździe Czarnymi Olecko.
Łyna Sępopol – Śniardwy Orzysz 4:3, Victoria Bartoszyce – Czarni Olecko 0:2, Rominta Gołdap – Orlęta Reszel 1:0, KS Wojciechy – Wilczek Wilkowo 0:2, Naki Olsztyn – MKS Jeziorany 3:2, Pojezierze Prostki – Tęcza Biskupiec 0:3, Rona 03 Ełk – Vęgoria Węgorzewo 3:0.
KLASA A
10. kolejka
Błękitni Stary Olsztyn - SKS Szczytno 1:0 (0:0)
SKS: Gadomski, Chorążewicz, Brzeziński (63. Zalewski), Ciebień (87. Zalewski), Ł. Krajza, Cieślik, Olszewski, Król (83. Przywara), Nurkowski (63. Dąbrowski), Kozicki, R. Krajza.
Po kilku gładkich zwycięstwach przyszła pora na konfrontację z liderem. Do Klewek, bo tam swoje mecze rozgrywa drużyna Błękitnych, wybrała się autokarem grupka kibiców ze Szczytna, ale doping tym razem nie pomógł. Ostatecznie można by było cieszyć się nawet z remisu, ale 85. min gospodarze za sprawę niezawodnego Metery zdobyli gola na wagę zwycięstwa. To pierwsza porażka SKS-u w bieżących rozgrywkach.
GLKS Jonkowo - GKS Szczytno 1:3 (0:1)
Bramki dla GKS-u: Arkadiusz Wnuk (10., 90.), Cezary Rybski (78.)
GKS: Skrzypczak, Jędrzejczyk, S. Sosnowski (60. Mydło), Gwiazda (46. Wieczorek), M. Lech, Elsner (80. M. Gut), Stepnowski (46. J. Sosnowski), Laskowski, Miłkowski (46. Rybski), Szpakowski, Wnuk
Tuż przed meczem podopieczni Pawła Pietrzaka otrzymali prezent – gospodarze, z powodu braku młodzieżowca, musieli grać w dziesięciu i głupio było z czegoś takiego nie skorzystać. Wprawdzie w drugiej połowie miejscowi wyrównali, ale w ostatniej fazie spotkania zespół GKS-u jeszcze dwukrotnie trafiał do siatki i zdobył komplet punktów.
Fortuna Dorotowo Gągławki - Wałpusza 07 Jesionowiec 8:2 (1:0)
Bramki dla Wałpuszy 07: Bartłomiej Olender (63.), Daniel Gleba (83.)
Wałpusza 07: Rutkowski, C. Nowakowski, Drężek, Tański, Gut, Olender, Gleba, Bagiński, Filipowicz, Jabłonowski (55. Matyjasek), Kwiatuszewski (62. Orzoł).
Pierwsza połowa nie zapowiadała takiego gradu bramek i aż tak wysokiej porażki Wałpuszy. Po zmianie stron gole (niektóre efektowne) zaczęły jednak padać momentami seryjnie, a sama końcówka zupełnie dobiła podopiecznych Cezarego Kucińskiego.
Burza Słupy – Dajtki Olsztyn 5:1, KS Łęgajny – KS 2010 Wrzesina 0:7, GKS Stawiguda- LKS Różnowo 1:2, Leśnik Nowe Ramuki – GKS Gietrzwałd Unieszewo 0:4.
KLASA B
7. kolejka
GKS II Szczytno – WTKS Mierki 4:1 (2:0)
Bramki dla GKS-u II: Marcin Gut (5.), Brajan Kisiel (27.), Kamil Komorowski (54.), Kacper Osowiecki (90.)
GKS II: Olszewski, Szymański, Kuchna (55. Furtak), Len, Miłek, Majewski (46. Osowiecki), D. Lech (64. Mydło), Kisiel (64. Rybski), K. Gromadzki, P. Gromadzki (55. Czaplicki), Gut (46. Komorowski).
Gospodarze bez większych problemów poradzili sobie z jedną z najsłabszych drużyn w lidze. Wprawdzie na początku drugiej połowy goście zdobyli bramkę kontaktową, ale później rezerwy GKS-u przypieczętowały wygraną.
Orzeł Czerwonka – CWKS 2020 Lamkowo 12:1, Warmianka Bęsia – Pisa II Barczewo 0:1, Orzyc Janowo – Mewa Smykowo 1:0. Pauzował Vel Dąbrówno.{/akeebasubs}
