Podczas przedświątecznej sesji w Rozogach odbyło się oficjalne pożegnanie odchodzącej na emeryturę sekretarz gminy Lucji Litwińczyk, która na tym stanowisku przepracowała w urzędzie ponad 30 lat. Uroczystości towarzyszyło morze kwiatów, łzy wzruszenia, podziękowania i życzenia.
Pochwał dla odchodzącej sekretarz Lucji Litwińczyk nie szczędził wójt Józef Zapert mówiąc, że wykazywała się jako pracownik dużym doświadczeniem, odpowiedzialnością, wiedzą i kompetencją:
- Nigdy nie miały miejsca sytuacje, żeby pani Lucja mówiła, że nie można było czegoś zrobić, że nie wie bądź nie umie lub nie jest to w jej zakresie obowiązków. Zawsze najtrudniejsze zadania były podejmowane i realizowane przez nią z należytą starannością – komplementował panią sekretarz wójt.
Z kolei ksiądz Józef Midura, proboszcz parafii Rozogi, dodawał jej otuchy na „nowej drodze życia” mówiąc, że jego pełnia zaczyna się na emeryturze i życzył, żeby cieszyła się nim w zdrowiu i pełni nadziei.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Lucja Litwińczyk dziękowała za ciepłe i budujące słowa, których tak wiele usłyszała. Jak podkreślała, cieszyła ją praca wśród tak wspaniałych, kompetentnych ludzi, jak kierownicy jednostek, radni i sołtysi. – Wykonywany zawód mnie satysfakcjonował, nie pozwalał stać w miejscu, lecz stale się rozwijać – mówiła Lucja Litwińczyk, dziękując wójtowi Zapertowi, że był otwarty na dyskusję, nie ograniczał jej i potrafił inspirować do działania.
AK
{/akeebasubs}
