Spółka samorządowa „Warmia i Mazury” zarządzająca lotniskiem w Szymanach musi dopłacić gminie Szczytno 1 mln zł z tytułu podatku od nieruchomości. Taką decyzję wydało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Olsztynie.

Spółka dopłaci gminie milion złotych

Spór między gminą Szczytno, a spółką zarządzającą lotniskiem w Szymanach, o którym pisaliśmy kilka tygodni temu, znalazł swój finał w Samorządowym Kolegium Odwoławczym. Przypomnijmy, że spółka „Warmia i Mazury” wyliczyła, że za ubiegły rok powinna zapłacić stawkę podatku za grunt w wysokości 25 gr/m2, czyli łącznie 479 tys. zł. Taka też kwota wpłynęła na konto gminy Szczytno. Spółka zastosowała stawkę za „grunty pozostałe”, a z tym nie zgodziła się gmina. Ta, powołując się na obowiązującą uchwałę podatkową, stwierdziła, że stawka powinna być liczona tak jak dla podmiotów gospodarczych, czyli 79 gr/m2. To oznacza to, że cała kwota podatku do zapłacenia miała wynieść 1,5 mln zł. Gmina wszczęła postępowanie podatkowe, a SKO przyznał jej rację.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Spółce przysługuje skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jej prezes Leszek Krawczyk zapowiedział jednak, że z tego nie skorzysta. Liczy jednak, że z pieniędzy pochodzących z podatku gmina wybuduje drogę dojazdową do lotniska, poprawiając w ten sposób infrastrukturę okołolotniskową.

Wójt Sławomir Wojciechowski sugestii prezesa nie potwierdza. Zapowiada, że w pierwszej kolejności samorządowe środki zostaną przekazane na rozbudowę sieci kanalizacyjnej w Szymanach.

W tym roku, uwzględniając postulaty władz województwa, gmina dokonała zmiany w swojej uchwale podatkowej. Zgodziła się, aby teren lotniska został przypisany do stawki „grunty pozostałe”, taką jaką opłacają zwykli mieszkańcy.

(o)

{/akeebasubs}