Szczycieńskim kinomanom zgotowano nie lada gratkę. Mogli nie tylko obejrzeć jedną z najnowszych polskich komedii, ale spotkać się i porozmawiać z odtwórczyniami głównych ról - Joanną Kulig i Katarzyną Maciąg.
limg("13_FOTO B.JPG", "Po seansie czekała na widzów kolejna atrakcja, rozmowa z odtwórczyniami głównych ról – Katarzyną Maciąg
(z lewej) i Joanną Kulig");
Miejski Dom Kultury z okazji walentynek zaprosił zakochane pary, ale i nie tylko, na filmowy seans objazdowego Kina Orange. Zaprezentowano najnowszą rodzimą produkcję pt. „Facet (nie)potrzebny od zaraz”, reklamowaną jako nowoczesną komedię opisującą poszukiwanie miłości i własnego ja w wielkim mieście. Chętnych było tak wielu, że nie dla wszystkich, niestety, starczyło biletów.
W chwilę po projekcji odbyło się spotkanie widowni z głównymi bohaterkami filmu - Katarzyną Maciąg i Joanną Kulig.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Pytano je m.in. o ogólny stan polskiej kinematografii. Mogliśmy się więc dowiedzieć, że w kraju produkuje się ok. 50 filmów rocznie, a w tej liczbie, jak żartobliwie mówiła Joanna Kulig, zdarzyły się i udane produkcje, w tym właśnie oglądana przed chwilą. Obie aktorki wspominały też teatralne wątki swoich karier i wspólne granie na scenie krakowskiego Teatru Starego. Nie obeszło się zatem bez poruszenia tematyki niedawnych protestów publiczności. Wobec tych zdarzeń aktorki zaproponowały utworzenia organizacji, czy też związku widzów, który mógłby wpływać na repertuar, zamiast urządzać protesty dopiero w trakcie spektaklu.
Skromna Joanna Kulig, nie wdając się w szczegóły, tylko ogólnie wspomniała o swojej hollywoodzkiej przygodzie, o roli w filmie „Łowcy czarownic”, który akurat wchodzi na ekrany światowych kin. Warto przy tej okazji wspomnieć, że amerykański dziennik „San Francisco Chronicle” umieścił ją tuż obok Moniki Bellucci i Scarlett Johansson w rankingu najseksowniejszych aktorek. Gościliśmy więc w Szczytne nie lada gwiazdę.
Na koniec dodajmy jeszcze, że odnowiona emdekowska sala widowiskowa sprawia bardzo dobre wrażenie. Fotele są wygodne i rzeczywiście nie trzeba wstawać, gdy jakiś spóźniony widz szuka swojego miejsca.
Marek J.Plitt
{/akeebasubs}
