Chociaż w czwartym postępowaniu gmina obniżyła cenę wywoławczą o 20 tys. zł, to zacięta rywalizacja sprawiła, że wylicytowana kwota znacząco przewyższała tę z pierwszego przetargu.

Sprzedali lokal za czwartym podejściem
Chętnych na kupno lokalu było aż sześciu

Nie do trzech, a do czterech razy sztuka. Tak można powiedzieć o staraniach gminy Świętajno dotyczących sprzedaży atrakcyjnego mieszkania komunalnego w centrum stolicy gminy. Trzy próby zbycia w drodze przetargu lokalu o pow. 64 m2 po zmarłym ks. Koperwasie, byłym proboszczu miejscowej parafii, kończyły się niepowodzeniem z powodu braku chętnych. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Działo się tak mimo stopniowego obniżania ceny wywoławczej, kolejno z 140 do 125 i w końcu 122 tys. zł. Jak tłumaczyli zainteresowani nabyciem mieszkania, od wpłacenia wadium odstraszała ich nie tyle cena wywoławcza, co wysokość czynszu, który przyszłoby im płacić. Chodziło konkretnie o koszty za podgrzewanie wody naliczane przez miejscową kotłownię. Poza tym mieszkanie wymaga remontu. Przeciwności te, na szczęście dla gminy, nie miały większego znaczenia przy czwartej próbie zbycia lokalu. Chociaż cena wywoławcza została utrzymana na poziomie 122 tys. zł do przetargu przystąpiło aż sześciu chętnych. Tak duże zainteresowanie sprawiło, że w trakcie licytacji cena skoczyła do 162 tys. zł, czyli znacząco przewyższyła kwotę z pierwszego przetargu. Nabywcą lokalu jest mieszkaniec gminy Świętajno.

(o){/akeebasubs}