Tylko jeden chętny stanął do przetargu na zakup dwóch działek położonych przy ul. Polnej w sąsiedztwie dawnego punktu skupu złomu. Niepowodzeniem skończyła się za to próba zbycia miejskich nieruchomości na ulicach Dąbrowskiego i Osiedleńczej. Na nowego właściciela czeka wciąż także dawne schronisko młodzieżowe przy ul. Pasymskiej.

Sprzedane działki na Polnej
Sprzedane przez miasto działki sąsiadują z terenem, na którym powstaje myjnia samochodowa

Ze zmiennym szczęściem odbywają się przetargi na zbycie miejskich nieruchomości. Pod koniec lutego „pod młotek” poszły dwie niezabudowane działki przy ul. Polnej. Sąsiadują one z terenem dawnego punktu skupu złomu. Miasto dysponowało tam kilkoma nieruchomościami. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Jedną z nich, na poprawę zagospodarowania, jakiś czas temu kupiła właścicielka pobliskiego składu węgla. Inną nabył szczycieński przedsiębiorca Stanisław Kołowajtys. Na 40-arowej posesji rozpoczął on już budowę samoobsługowej myjni samochodowej. Do przetargu na dwie kolejne działki o pow. 3489 m2 i 6728 m2 jako jedyny przystąpił Robert Bogusz. Za pierwszą z nich zaproponował 194 tys. zł, za drugą – 331 tys. zł, w obu przypadkach tylko nieznacznie przekraczając ceny wywoławcze ustalone odpowiednio na 193 i 328 tys. złotych. - Została nam tam jeszcze najatrakcyjniejsza działka po dawnym składzie, która posiada dojazd z dwóch stron – mówi wiceburmistrz Krzysztof Kaczmarczyk. Niebawem i ona ma być wystawiona na sprzedaż.

Nie udało się za to zbyć trzech nieruchomości pod zabudowę przemysłowo – składowo – usługową na ul. Dąbrowskiego. Powodem był brak chętnych. Ich ceny wywoławcze wynosiły 124, 163 i 144 tys. złotych. Miasto nie znalazło również kupca na trzy nieruchomości niezabudowane na ul. Osiedleńczej. W ich przypadku ceny wywoławcze były już niższe – 60, 58,1 oraz 57,5 tys. złotych.

Na liście miejskich nieruchomości wystawionych na sprzedaż od kilku lat figuruje budynek dawnego schroniska młodzieżowego przy ul. Pasymskiej. Po tym, jak wyprowadziło się z niego prowadzące tam świetlicę socjoterapeutyczną Stowarzyszenie „Dar serca”, pozostaje puste. Na początku grudnia ubiegłego roku odbył się przetarg na zbycie tej nieruchomości. Zakończył się jednak wynikiem negatywnym z powodu braku zainteresowanych. Cena wywoławcza wynosiła 362 tys. zł, w tym gruntu – 175,6 tys. i budynku – 180,2 tys. złotych. Czy w najbliższym czasie miasto podejmie kolejną próbę sprzedaży tego obiektu? - Ogłosimy przetarg, jeśli znajdzie się chętny na zakup – odpowiada wiceburmistrz.

(ew){/akeebasubs}