Tylko jeden chętny stanął do przetargu na zakup dwóch działek położonych przy ul. Polnej w sąsiedztwie dawnego punktu skupu złomu. Niepowodzeniem skończyła się za to próba zbycia miejskich nieruchomości na ulicach Dąbrowskiego i Osiedleńczej. Na nowego właściciela czeka wciąż także dawne schronisko młodzieżowe przy ul. Pasymskiej.
Ze zmiennym szczęściem odbywają się przetargi na zbycie miejskich nieruchomości. Pod koniec lutego „pod młotek” poszły dwie niezabudowane działki przy ul. Polnej. Sąsiadują one z terenem dawnego punktu skupu złomu. Miasto dysponowało tam kilkoma nieruchomościami. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Nie udało się za to zbyć trzech nieruchomości pod zabudowę przemysłowo – składowo – usługową na ul. Dąbrowskiego. Powodem był brak chętnych. Ich ceny wywoławcze wynosiły 124, 163 i 144 tys. złotych. Miasto nie znalazło również kupca na trzy nieruchomości niezabudowane na ul. Osiedleńczej. W ich przypadku ceny wywoławcze były już niższe – 60, 58,1 oraz 57,5 tys. złotych.
Na liście miejskich nieruchomości wystawionych na sprzedaż od kilku lat figuruje budynek dawnego schroniska młodzieżowego przy ul. Pasymskiej. Po tym, jak wyprowadziło się z niego prowadzące tam świetlicę socjoterapeutyczną Stowarzyszenie „Dar serca”, pozostaje puste. Na początku grudnia ubiegłego roku odbył się przetarg na zbycie tej nieruchomości. Zakończył się jednak wynikiem negatywnym z powodu braku zainteresowanych. Cena wywoławcza wynosiła 362 tys. zł, w tym gruntu – 175,6 tys. i budynku – 180,2 tys. złotych. Czy w najbliższym czasie miasto podejmie kolejną próbę sprzedaży tego obiektu? - Ogłosimy przetarg, jeśli znajdzie się chętny na zakup – odpowiada wiceburmistrz.
(ew){/akeebasubs}
