.Wszystko wskazuje na to, że od nowego 2020 roku ośrodek zdrowia w Spychowie zostanie zamknięty. Pacjenci będą musieli jeździć do lekarza do Świętajna.

Spychowo bez lekarza?
Z otwarcia nowego ośrodka zdrowia w Spychowie w 2013 r. zadowolone były władze gminy, reprezentowane przez wójta Janusza Pabicha i doktor Ewa Dziekońska. Wszyscy mieli nadzieję, że lepsze warunki pracy będą zachętą do pracy dla lekarzy. Rzeczywistość okazała się inna

Prowadząca indywidualną praktykę lekarską w Świętajnie i Spychowie doktor Ewa Dziekońska nie może znaleźć lekarza chętnego do pracy na miejsce po poprzednim. To sprawia, że od nowego roku będzie już tylko przyjmowała w ośrodku w Świętajnie.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Informacje na ten temat zostały rozkolportowane wśród mieszkańców Spychowa. Do niedawna przychodnia tu była czynna w poniedziałki i czwartki. Od listopada już tylko raz w tygodniu.

- Jesteśmy załamani. Od lat dopominaliśmy się o to, by lekarz przyjmował u nas trzy razy w tygodniu, a teraz wychodzi na to, że w ogóle nie będzie przyjeżdżał – słyszymy od jednej z mieszkanek Spychowa. Ich nadzieje w tej sprawie podtrzymywały obietnice składane w czasie kampanii wyborczej przez wójt Kołakowską. W ostatnich tygodniach mocno zaangażowała się w poszukiwanie lekarza, który podjąłby pracę w ośrodku, ale na razie nie przyniosło to rezultatu. - Z przeprowadzonych rozmów z Izbą Lekarską oraz dyrektorem szpitala w Szczytnie wynika, że generalnie brakuje lekarzy. Obecnie oczekujemy na decyzję podmiotu zewnętrznego w kwestii zatrudnienia lekarza w ośrodku zdrowia w Spychowie i mam nadzieję, że nasze starania przyniosą pozytywny efekt – informuje wójt.

(pul){/akeebasubs}