Mieszkańcy Kota na tę inwestycję czekali bardzo długo. Gmina wyłoniła już wykonawcę prac związanych z adaptacją budynku dawnej remizy na potrzeby świetlicy wiejskiej. Zadanie to zrealizuje firma Cekmal z Nidzicy, która zaoferowała kwotę 200,5 tys. złotych.

Stara remiza zmieni funkcję

LATA STARAŃ

Budynek dawnej remizy strażackiej w Kocie stał się własnością gminy Jedwabno pod koniec 2011 r. Starania, aby do tego doszło, mieszkańcy podejmowali od blisko dziesięciu lat. Chcieli, aby służył on lokalnej społeczności jako świetlica. Do tego jednak droga była daleka. Obiekt nie nadawał się do użytku i wymagał znaczących nakładów finansowych. - W zasadzie to tylko cztery gołe ściany i nic więcej – opisywała stan remizy po jej przejęciu na rzecz gminy sołtys Kota Marianna Szydlik. Wraz z innymi mieszkańcami liczyła na to, że samorząd pomoże w remoncie budynku. Wójt Krzysztof Otulakowski początkowo zachęcał jednak miejscowych do tego, aby sami napisali odpowiedni projekt i zdobyli dofinansowanie na ten cel. Do tego pomysłu sceptycznie podchodziła jednak sołtys, zwracając uwagę, że sołectwo bez wsparcia gminy nie podoła takiemu wyzwaniu. - To zbyt duża inwestycja jak na nasze możliwości – przekonywała.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

ADAPTACJA ZA 200 TYSIĘCY

Wszystko wskazuje jednak na to, że sprawa znajdzie szczęśliwy finał, zgodnie z życzeniem mieszkańców. Ostatecznie realizację zadania wziął na siebie samorząd. Pod koniec stycznia br. wójt podpisał w Urzędzie Marszałkowskim umowę o dofinansowanie inwestycji ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich w ramach osi Leader. Wyniesie ono 80% kosztów kwalifikowalnych.

Przetarg na wyłonienie wykonawcy adaptacji remizy na potrzeby świetlicy cieszył się bardzo dużym zainteresowaniem. Wpłynęło aż 17 ofert, z czego dwie w toku postępowania wykluczono. W gronie oferentów znalazło się pięć firm z terenu powiatu szczycieńskiego, w tym m.in. Zelbo oraz Remonty Placów, Dróg i Ulic Lecha Antosiaka. Ostatecznie żadna z nich nie wygrała przetargu. Najkorzystniejszą ofertę złożyła firma Cekmal Szymona Olszewskiego z Nidzicy, proponując kwotę 200,5 tys. złotych. Najwyższą sumę zadeklarował inny podmiot z Nidzicy – Rodzinna Firma Budowlana Stanisława Bąkowskiego – 313,2 tys. złotych.

Przedmiot zamówienia obejmuje przebudowę oraz rozbudowę i zmianę sposobu użytkowania byłej remizy na budynek świetlicy wiejskiej. W ramach zadania przeprowadzone zostaną m.in. prace rozbiórkowe, ziemne, betoniarskie, wykonanie pokryć dachowych z obróbkami blacharskimi, posadzek, tynków, stolarki okiennej i drzwiowej, izolacji przwciwwodnej, montaż pieców oraz grzejników elektrycznych. Inwestycja zakłada także wykonanie dobudówki, zagospodarowanie terenu wokół oraz małej architektury. Termin realizacji zamówienia upływa 30 października tego roku, przy czym roboty mają się zakończyć o miesiąc wcześniej.

(ew)

{/akeebasubs}