Stashka, czyli Kasia Stasiak ze Szczytna, o której pisaliśmy już wielokrotnie, kilka dni temu nagrała nowy singiel „Pełna miłości”. Fachowa prasa i portale muzyczne są pełne pochwał, podobnie jak było to w przypadku wcześniejszych utworów wokalistki: „Zegar” i „Na skraj świata”.

Stashka pełna miłości

- Słowa napisałam ja i życie, a muzykę skomponowaliśmy wspólnie z Emilianem Waluchowskim - mówi „Kurkowi” Kasia Stasiak. W nagraniu uczestniczyli znakomici instrumentaliści: Krzysztof Ufo Nowicki (gitara), Michał Przybyła (git. bas.), Patryk Kraśniewski (klawisze) i Emilian Waluchowski (perkusja). Piosenka, jak zdradza nam jej autorka, tak naprawdę powstała już 2 lata temu, ale zdecydowała się zaprezentować ją publicznie dopiero teraz, tuż przed Bożym Narodzeniem.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

- W tym czasie wszyscy są zabiegani, mają w głowie tylko zakupy i świąteczne przygotowania. A przecież nie tylko o to chodzi - wyznaje Stashka. Potrzebne są też chwile spokoju, wyciszenia i dlatego utwór ten dedykuje wszystkim pragnącym nieco wytchnienia i refleksji.

Obok koncertów, bo Kasia jest ustawicznie gdzieś w trasie, trwają ciągle prace nad jej debiutancką płytą. Jest ona właściwie gotowa i teraz zostały już tylko prace „kosmetyczne”, czyli drobne zmiany w poszczególnych utworach.

- Płyta powstaje bez wsparcia dużych muzycznych koncernów, więc tempo nie jest oszałamiające - przyznaje artystka. Woli jednak powoli, krok po kroku zmierzać ku coraz ambitniejszym celom, niż od razu zachłysnąć się karierą i sukcesami. Płyta ma być gotowa w przyszłym roku, by była do kupienia jeszcze przed muzycznym tournée Stashki po kraju.

Marek J.Plitt

{/akeebasubs}