Sala kinowa w Gminnym Ośrodku Kultury jest zamknięta. Decyzję taką wydała straż pożarna po kontroli, w trakcie której okazało się, że elementy wyposażenia, w tym wykładziny, nie mają aktualnych atestów. Teraz wójt Ambroziak ma niemały ból głowy, bo szacunkowy kosztorys kompleksowego remontu pomieszczenia opiewa na 3,5 mln złotych.
Sala kinowa GOK-u w Jedwabnie przypomina pobojowisko, bo zdemontowano w niej wszystkie łatwopalne elementy. Od wiosny jest wyłączona z użytkowania, co stanowi duży kłopot, bo nie można w niej organizować koncertów ani żadnych innych imprez. Decyzję o jej zamknięciu wydała Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Szczytnie po przeprowadzonej w marcu kontroli. {akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Z prośbą o radę zwrócił się do wicemarszałkini Katarzyny Sobiech, byłej dyrektor domu kultury w Piszu. - Chcieliśmy skorzystać z jej doświadczenia w realizacji tego typu inwestycji – tłumaczy Ambroziak. Katarzyna Sobiech w minionym tygodniu odwiedziła Jedwabno. Podczas wizyty obejrzała m.in. salę kinową GOK-u. - Przekazała nam też informację, że niebawem zostaną uruchomione projekty z dofinansowaniem na zadania takie, jakie chcemy wykonać w GOK-u – mówi wójt.
(ew){/akeebasubs}
