Druhowie z OSP Dźwierzuty od dwóch lat legitymują się uprawnieniami do poszukiwań osób zaginionych w terenie niezurbanizowanym. Pomaga im w tym GPS oraz specjalny, odporny na wstrząsy komputer. Zdobyte umiejętności oraz sprzęt pozwalają dotrzeć ratownikom tam, gdzie inni mogliby nie trafić.

Strażacy do zadań specjalnych
OSP Dźwierzuty to jednostka z ponad 110-letnią historią. W 2016 r. otrzymała nowy sztandar

SPECE OD POSZUKIWAŃ

Ochotnicza Straż Pożarna w Dźwierzutach to jednostka z ponad 110-letnią historią. Należy do Krajowego Systemu Ratowniczo – Gaśniczego, a jej członkowie stale podnoszą swoje kwalifikacje. Dowodem na to są zdobyte dwa lata temu uprawnienia do poszukiwań osób zaginionych w terenie niezurbanizowanym. Po szkoleniu, które odbywało się w Jabłonnej pod Warszawą, uzyskało je ośmiu druhów. Umiejętności te są bardzo cenne, zwłaszcza w powiecie takim jak szczycieński. Coraz częściej zdarzają się tu zaginięcia osób, które np. wybrały się na grzyby czy na wycieczkę do lasu. Strażacy do poszukiwań wykorzystują GPS. – Po powrocie z poszukiwań dane z niego zgrywa się na specjalną mapę w komputerze, która pokazuje, jaki teren był przeszukany, a jaki nie – tłumaczy Adam Maliński, prezes OSP Dźwierzuty.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  – Wtedy osoba kierująca działaniami zleca poszukiwania jeszcze raz. Wtedy jest duża pewność, że dany obszar zostanie szczegółowo przeczesany – wyjaśnia. Strażacy z Dźwierzut nadal zamierzają się specjalizować w tym kierunku. W planach mają zakup quada, który im w tym pomoże. – Mając taki pojazd, możemy bardzo szybko zakończyć akcję, zanim się ona jeszcze na dobre zacznie – mówi prezes Maliński. Zdradza, że pomoc w dofinansowaniu zakupu zadeklarowało już kilka zaprzyjaźnionych firm. – Wierzę, że to się uda, bo jak już sobie coś zakładamy, to realizujemy – podkreśla nasz rozmówca.

Jako jednostka należąca do KSRG, ma uprawnienia do prowadzenia działań nie tylko w powiecie, ale też na terenie całego kraju.

90 INTERWENCJI ROCZNIE

Obecnie do OSP Dźwierzuty należą 62 osoby, z czego 22 mogą wyjeżdżać na akcje. – Średnio w działaniach uczestniczy 15 – 17 osób, to w porównaniu do innych jednostek OSP bardzo dużo – podkreśla Adam Maliński. W szeregach dźwierzuckich ochotników jest dziesięć kobiet, z czego do akcji mogą wyjeżdżać dwie. Jednostka notuje średnio 90 interwencji rocznie. Na wyposażeniu ma średni samochód ratowniczo – gaśniczy mercedes, lekki pojazd techniczny ford, lekki rozpoznawczy nissan navarra oraz łódź płaskodenną na kółkach. Ta ostatnia jest niezwykle przydatna podczas prowadzenia poszukiwań np. na terenach bagiennych.

AKTYWNI NIE TYLKO W RATOWANIU

Strażacy z Dźwierzut nie tylko niosą pomoc potrzebującym, ale też aktywnie uczestniczą w życiu lokalnej społeczności. Chętnie angażują się w akcje charytatywne, takie jak choćby Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy. To m.in. dzięki przekazaniu przez nich na tegoroczną licytację fantów, Dźwierzuty pobiły rekord i zebrały najwięcej środków spośród gmin powiatu. Druhowie prowadzą szkolenia z udzielania pierwszej pomocy dla dzieci i młodzieży, wykorzystując do tego będące na ich stanie fantomy. Nie stronią także od inicjatyw kulturalnych. Ostatnio, już piąty rok z rzędu, wystąpili w przedstawieniu wystawionym w Gminnym Ośrodku Kultury z okazji Dnia Kobiet. Na ich pomoc w zabezpieczeniu imprez mogą liczyć również organizatorzy triathlonu w Szczytnie czy „Biegu na Kulce”. Współpracują też ze szczycieńskimi morsami. Finansowo jednostkę wspiera gmina Dźwierzuty, za co druhowie są wdzięczni wójt Mariannie Szydlik. Nie czekają jednak tylko na to, że ktoś ich wspomoże finansowo, ale też pozyskują pieniądze we własnym zakresie. Jako organizacja pożytku publicznego zbierają środki w ramach 1%.

(ew){/akeebasubs}