Strażacy ochotnicy z Rozóg mają nowy sztandar. Fundatorem jest lokalna społeczność, a rodzicami chrzestnymi - miejscowi przedsiębiorcy: Danuta Zagożdżon i Grzegorz Winiarek.
W niedzielę odbyły się uroczystości z okazji nadania nowego sztandaru Ochotniczej Straży Pożarnej w Rozogach oraz przypadającej w tym roku 70. rocznicy reaktywowania jednostki. Zainaugurowała je msza święta w kościele św. Marii Magdaleny, koncelebrowana przez arcybiskupa seniora księdza Edmunda Piszcza, kapelana powiatowego strażaków ks. proboszcza Józefa Midurę i dziekana seniora Józefa Dziwika.
Później wszyscy przemaszerowali do pobliskiego amfiteatru, by uczestniczyć w uroczystym apelu.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Tam w obecności pocztów sztandarowych m. in. z Dąbrów, Klonu Faryn, Wilamowa, a także Ostrołęki i Myszyńca, wręczono nowy sztandar jednostce OSP Rozogi, której fundatorem jest miejscowa społeczność, a rodzicami chrzestnymi lokalni przedsiębiorcy Danuta Zagożdżon i Grzegorz Winiarek.
Zaraz potem został on udekorowany Złotym Medalem za Zasługi dla Pożarnictwa, który przyznano OSP Rozogi za wieloletnią ofiarną działalność w ochronie przeciwpożarowej dla dobra lokalnej społeczności i Rzeczpospolitej. W trakcie apelu chwilą ciszy uczczono pamięć strażaków z Rozóg, którzy odeszli na wieczną służbę. Cześć oddano też dwóm strażaków z Białegostoku, którzy miesiąc temu zginęli podczas gaszenia pożaru.
Uroczystości zwieńczył występ orkiestry dętej z Milówki, miejscowości z powiatu żywieckiego, z którą Rozogi utrzymują partnerskie relacje.
HISTORIA JEDNOSTKI
Jednostka ochotniczej straży pożarnej w Rozogach została założona w 1898 i do 1945 roku działała na zasadach prawa niemieckiego. Po wojnie, gdy Rozogi znalazły się na terytorium Polski, reaktywowano ją w 1947 roku. Początki były były bardzo trudne. Zaczęto od wyremontowania poniemieckiej remizy, w której zaczęto gromadzić sprzęt pożarniczy. Pierwszym była znaleziona na złomowisku ręczna sikawka. Później dołączyły do niej węże, łopaty, toporki. Zainstalowano też gongi ogłaszające pożar. Największym problemem był dojazd do niego, bo za jedyny środek transportu służył zaprzęg konny użyczany przez miejscowych gospodarzy. W 1959 pojawił się pierwszy wóz - star 20 z motopompą, a po przeprowadzeniu elektryfikacji została zainstalowana syrena elektryczna. W 1976 roku jednostce przekazano kolejnego stara 20. Piętnaście lat później po oddaniu do użytku nowej remizy pojawił się w niej też nowy - star 200. W kolejnych latach do dyspozycji strażaków z Rozóg przekazano stara 244, forda transita do ratownictwa technicznego i mercedesa. Od 1995 jednostka działa w strukturze Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.
Dziś mało już kto pamięta, że w 1984 z inicjatywy proboszcza ks. Bolesława Pętlickiego rozpoczęła przy niej działalność orkiestra dęta uświetniająca uroczystości strażackie, narodowe i kościelne. Po śmierci jej kapelmistrza – Witolda Filipiaka w 1999 r. zaprzestała działalności.
Ciekawostką jest fakt, że przekazany w niedzielę sztandar dla OSP Rozogi jest już trzecim z kolei. Pierwszy otrzymała w 1982 roku z okazji 35-lecia działalności. Zabrakło na nim jednak wizerunku św. Floriana. Dlatego rok później miejscowa społeczność ufundowała sztandar, na którym widniała już postać patrona strażaków.
(o)
ODZNACZENI STRAŻACY OCHOTNICY
Z okazji jubileuszu oraz wręczenia jednostce nowego sztandaru zasłużonym strażakom ochotnikom przyznano odznaczenia.
Otrzymali je:
• Medal honorowy im Bolesława Chomicza – Ryszard Górski
• Złoty Medal za Zasługi dla Pożarnictwa – Mieczysław Brzóska, Zdzisław Byszewski, Mirosław Kruk, Mieczysław Pawelczyk, Jerzy Siurnicki
• Srebrny Medal za Zasługi dla Pożarnictwa – Stanisław Kaczyński, Zbigniew Kudrzycki, Krzysztof Trzciński
• Brązowy Medal za Zasługi dla Pożarnictwa – Kamil Byszewski, Florian Drężek, Seweryn Drężek, Kamil Gronowski, Krzysztof Górski, Artur Kurowski
• Odznaka Strażak Wzorowy – Dariusz Olbryś, Sylwia Więcek, Marcin Więcek{/akeebasubs}
