Świętowanie w Wielbarku przełożone

IV liga - 27. kolejka

Błękitni Pasym - Mamry Giżycko 1:3 (0:1)

0:1 – (21.), 0:2- (55.), 1:2 – Marcin Kruczyk (56.), 1:3 – (68.)

Błękitni: Malanowski, Kędzierski, Pilski, Widuto, Foruś, S. Łukaszewski, Mikołajewski, M. Łukaszewski, Gołębiewski, M. Kruczyk, Łuczak.

Mamry w rundzie wiosennej grają o pozostanie w lidze głównie na wyjazdach (m.in. 2:1 ze Zniczem z Białej Piskiej)– i ofiarami tego „systemu” padli w sobotę Błękitni. Zespołowi znad Kalwy nie udało się zatem zmazać plamy na honorze, jaką była ostatnia klęska w Tolkmicku. Na stadionie przy ul. Jana Pawła II obie drużyny stworzyły sporo sytuacji bramkowych. Zespołem skuteczniejszym okazali się bardziej zdeterminowani goście. Prowadzenie objęli oni w 21. min, gdy zawodnik z Giżycka znalazł się sam na sam z Malanowskim. Wkrótce po zmianie stron przyjezdni podwyższyli. Wprawdzie odpowiedź miejscowych była natychmiastowa (celny strzał z dystansu Kruczyka), ale ostatnie słowo należało do giżycczan.

Płomień Ełk - Sokół Ostróda 1:1, Tęcza Biskupiec – GKS Wikielec 0:3, Rominta Gołdap – Znicz Biała Piska 2:3, Pisa Barczewo – Barkas Tolkmicko 4:0, Start Nidzica – Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 3:4, Stomil II Olsztyn – Vęgoria Węgorzewo 4:1, Polonia Pasłęk – Mazur Ełk 4:2.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Klasa okręgowa - 27. kolejka

Warmia Olsztyn - MKS Szczytno 1:4 (1:1)

0:1 – Kamil Kosiorek (9.), 1:1 – (23.), 1:2 – Adrian Bazych (60.), 1:3 – Rafał Głodzik (80.), 1:4 – Adrian Bazych (85.)

MKS: Granicki, Łoński, Głodzik, Opalach, Gregorczyk, Dudziec (86. Świderski), Rapacki, K. Miłek (46. S. Pietrzak), Jasiński (55. Kuchna), Kosiorek (87. Wnuk), Bazych.

W poprzednim ligowym meczu pomiędzy Warmią a MKS-em rozegranym w Olsztynie jesienią 2005 roku było 4:0 dla szczytnian. MKS rozpoczynał wtedy walkę o awans do IV ligi. Teraz cel jest zupełnie inny, możliwości zespołu są sporo mniejsze (w tamtym meczu z piłkarzy z obecnego składu zagrali jedynie Głodzik i Gregorczyk), tylko niepoprawny optymista liczyłby zatem na podobny wynik w minioną sobotę. Goście byli na obiekcie Warmii stroną dominującą - ułatwił im to fakt, że miejscowi zagrali zaledwie w dziesiątkę. Szczytnianie zaaplikowali rywalom cztery bramki i wciąż mają szanse na utrzymanie się w „okręgówce”. MKS trudniejsze chwile przeżywał tylko w 22. min i tuż po niej. Najpierw rzutu karnego, podyktowanego za faul na widocznym w tym spotkaniu Bazychu, nie wykorzystał Kosiorek, a chwilę później olsztynianie wyrównali. Granicki nie dał się pokonać więcej razy, koledzy z pola stworzyli sobie sporo okazji, z których trzy w drugiej odsłonie zamienili na bramki.

MKS Jeziorany - Omulew Wielbark 3:1 (0:0)

1:0 – (46.), 1:1 – Marcin Wilga (49.), 2:1 – (72.), 3:1 (79.)

Omulew: Przybysz, J. Miłek, Murawski, C. Nowakowski, Cieślik, Abramczyk (80. M. Miłek), Wilga, Remiszewski (70. Rudzki), Domżalski, Dębek (65. Szczygielski), Kwiecień.

- Drużyna po ostatnich zwycięstwach była w chmurach. Nie zdążyliśmy wylądować – podsumowuje to, co wydarzyło się w sobotę na stadionie w Bisztynku trener Omulwi Mariusz Korczakowski. W pierwszej połowie stroną nadającą ton był zespół lidera. Omulew nie wykorzystała jednak paru dogodnych okazji, a najlepszą z nich zmarnował w 6. min Abramczyk – w sytuacji sam na sam strzelił w słupek, z dobitki zaś nic nie wyszło. - W drugiej połowie zagraliśmy bardzo słabo – przyznaje wielbarski szkoleniowiec. Tuż po wznowieniu gospodarze zdobyli bramkę dającą prowadzenie. Omulew, po dośrodkowaniu Murawskiego i strzale glową Wilgi, szybko wyrównała. Wbrew przedmeczowym założeniom goście rzucili się do ataków, z których nic jednak nie wyszło. Zespołowi z Jezioran udało się zdobyć dwie bramki i lider na fetowanie awansu musi poczekać jeszcze co najmniej do niedzieli. Zmierzy się wówczas z drugimi w tabeli Orlętami.

Łyna Sępopol - Zryw Jedwabno 1:1 (1:1)

1:0 – (14.), 1:1 – Michał Nosowicz (24.)

Zryw: Woźny, Cikacz, Zapadka, M. Foruś, Żmijewski, S. Foruś, Elsner (80. Ziółek), Włodkowski, Łastowski, Nosowicz, Zbirowski.

- Remis jest sprawiedliwy, choć można było wygrać – ocenia grający trener Zrywu Daniel Włodkowski. - Gospodarze też mieli swoje sytuacje, ale nasze były bardziej klarowne. Prowadzenie miejscowi uzyskali w 14. min, wyrównał 10 min później pięknym lobem z 25 m Nosowicz. Niedługo po tej sytuacji szansę na podwyższenie wyniku miał Zbirowski, ale będąc 8 m od bramki, zamiast od razu strzelać, zdecydował się na przyjęcie piłki. Po zmianie stron szczęścia zabrakło Włodkowskiemu. Po jego strzałach z dystansu piłka nieznacznie mijała poprzeczkę lub słupek bramki Łyny.

Punkt zdobyty w Sępopolu to pierwszy wyjazdowy remis Zrywu w tym roku. Po raz ostatni jedwabnianie zremisowali w listopadzie, grając z Polonią Lidzbark Warmiński.

GLKS Jonkowo – Granica Bezledy 2:1, Mazur Pisz – Polonia Lidzbark Warmiński 2:2, Victoria Bartoszyce – Kłobuk Mikołajki 3:1, Wilczek Wilkowo – Błękitni Orneta 2:3, Orlęta Reszel – DKS Dobre Miasto 1:2.

Klasa A - 20. kolejka

GKS Dźwierzuty – Cegielnie Olsztyńskie Unieszewo 2:8 (0:3)

Bramki dla GKS-u: Rafał Hintz, Marek Woźniak

GKS: Wieczorek, Malewicz, C. Zaborowski, D. Zaborowski, Jaskuła, Woźniak, Hiliński , Sokołowski, Kuszmider, Kołakowski, Hintz.

Czarna seria GKS-u trwa. Tym razem pogromcą drużyny okazał się zespół z Unieszewa. GKS kończył mecz w dziesięciu, bo w 60. min kontuzji doznał Hiliński, a ławki rezerwowych w tym dniu nie było.

Błękitni Stary Olsztyn – Warmiak Wojciechy 3:1, Leśnik Nowe Ramuki – Strażak Gryźliny 7:1, LZS Lubomino-Wilczkowo - Niedźwiedź Ramsowo 3:1, Orzeł Czerwonka – Fortuna Gągławki 1:3, LZS Knopin – Burza Słupy 5:1.

Klasa B - 18. kolejka

SKF Kunki - Wałpusza 07 Jesionowiec 4:3 (2:1)

Bramki dla Wałpuszy: Daniel Gołaszewski, Przemysław Szulkowski, Michał Zapadka

Wałpusza 07: Kuciński, Kisiel, J. Gut, Szulkowski, Pliszka, Woźniak, Sęk, Zapadka, Sitarski, Wróblewski, Gołaszewski.

Wicelider prowadził już 3:1, ale Wałpusza zdołała doprowadzić do wyrównania. W końcówce zrobiło się nerwowo na boisku i poza nim, gospodarze zdobyli czwartą bramkę i zespół z Jesionowca wrócił bez zdobyczy.

Perkun Orżyny – Kormoran Purda 1:2 (0:0)

Bramka dla Perkuna: Jacek Poździał (50.)

Perkun: R. Bakuła, G. Bakuła, Pac (65. Sadowski), Tatyrata, Zbrzyski, Dąbrowski, Hołod (46. K. Poździał), Kozłowski, J. Poździał, Marszałek, Dudziec.

Po klęsce w poprzedniej kolejce Perkun postawił się kolejnemu rywalowi, nie wywalczył jednak choćby punktu. Dużo tym razem nie brakowało, bo gospodarze prowadzili, a doskonałą okazję do podwyższenia zmarnował Dąbrowski.

Saturn Sławka Wielka – Gmina Kozłowo 1:5.

JUNIORZY MŁODSI LIGA WOJEWÓDZKA

23. kolejka

grupa mistrzowska

Jeziorak Iława - Reda Szczytno 0:0

grupa spadkowa

Mazur Ełk - Omulew Wielbark 4:0 (2:0)

KLASA OKRĘGOWA JUNIORZY

22. kolejka

Błękitni Pasym – Jonkovia Jonkowo 0:5 (0:2)

JUNIORZY MŁODSI

17. kolejka

Ossa Biskupiec Pomorski - Reda Szczytno 1:6 (0:2): br.: Paweł Kobus (6., 46.), Tomasz Marszałek (17., 62.), Arkadiusz Krawczyk (47.), samob. (75.)

Zryw Jedwabno – OKS 1945 II Olsztyn 2:2 (0:1); br.: Rafał Krajza (78., 80.)

TRAMPKARZE STARSI

21. kolejka

Błękitni Pasym – Łyna Sępopol 3:0 wo. - goście nie przyjechali na mecz.

Olimpia Kisielice - Omulew Wielbark 1:5 (1:0); br.: Jakub Tabaka (36., 50.), Tomasz Dudziec (60.), Kacper Brodzik (64.), Łukasz Zapadka (68.)

TRAMPKARZE MŁODSI

14. kolejka

Reda Szczytno – Warmia Olsztyn 1:1 (1:0); br.: Mateusz Lech (16.)

Informacje piłkarskie opracowali: (gp), (dob)

{/akeebasubs}