Pierwszeństwo przejazdu na zwężonych odcinkach jezdni, o czym pisałem tydzień temu, to nie jedyny problem z jakim mają do czynienia kierowcy, nie tylko na ulicach Szczytna. Kolejnym, jak się okazuje, jest sygnalizowanie wykonywanych manewrów.
Na początek zajmijmy się wjazdem na skrzyżowanie z ruchem okrężnym. Łatwo można zaobserwować, że o ile zdecydowana większość kierowców sygnalizuje zjazd z ronda, o tyle także zdecydowana większość nie sygnalizuje przed rondem, lewym kierunkowskazem, zamiaru skrętu w lewo lub zawracania. To niewątpliwie jest błędem, ponieważ ustawa Prawo o Ruchu Drogowym w żadnym z przepisów nie zwalnia nas z obowiązku sygnalizowania manewru zmiany kierunku jazdy w ruchu okrężnym. A co za tym idzie bardzo trudno byłoby nam wykazać, że zawracając nie zmieniliśmy kierunku swojej dotychczasowej jazdy.
Błędem jest też niesygnalizowanie zmiany kierunku jazdy na skrzyżowaniach z tzw. łamanym pierwszeństwem przejazdu. Za przykład mogą posłużyć skrzyżowania ulic Kościuszki z Ogrodową i Skłodowskiej-Curie z Sobieszczańskiego. Niektórzy kierowcy są wręcz przekonani, że jadąc drogą z pierwszeństwem przejazdu nie muszą sygnalizować zamiaru skrętu, chociaż ich droga wyraźnie skręca.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Co prawda ustawodawca nie określił w ustawie PRD definicji zmiany kierunku ruchu, ale tym samym, musimy taką wiedzę czerpać z innych źródeł, np. komentarzy do ustawy PRD. Te mówią, że zmiana kierunku jazdy jest manewrem polegającym na skręceniu w lewo, w prawo lub zawróceniu. Nie jest nią wykonanie skręcenia wówczas, jeżeli wiąże się z kształtem drogi, tzn skręca ona w sposób naturalny.
Jadąc taką drogą, która skręca nawet pod kątem prostym, a nie ma możliwości obrania innego kierunku, kierujący nie musi sygnalizować zamiaru przystąpienia do wykonania takiego manewru (Wojciech Kotowski Prawo o Ruchu Drogowym komentarz praktyczny str. 402-3 Warszawa 2004 wydanie II. W podobnym duchu wypowiada się również Ryszard Stefański).
Na tej podstawie łatwo możemy dojść do wniosku, że wszędzie tam, gdzie mamy jakieś skrzyżowanie, czy to z ruchem okrężnym, czy też inne w kształcie litery Y, T czy + i niezależnie czy jedziemy drogą z pierwszeństwem czy nie, jesteśmy zobowiązani sygnalizować wcześniej i wyraźnie zamiar zmiany kierunku ruchu czy to w prawo, w lewo, czy też zawracania. Pamiętajmy jeszcze o innych kierujących, którzy czekają na wjazd na rondo i nasze sygnalizowanie pomaga im podjąć właściwą decyzję.
Krzysztof Baran
Autor jest kierownikiem jednego z miejscowych ośrodków nauki jazdy
{/akeebasubs}
