Od wielu lat w Szczytnie na przełomie starego i nowego roku nad placem Juranda tryskają sztuczne ognie i race. Imprezy nie zapowiadają jednak żadne wcześniejsze plakaty czy komunikaty, bo oficjalnie nic w tym czasie nie dzieje się w mieście.

Sylwester na placu Juranda
Choć sztuczne ognie nie zachwycały, Malwina i Mateusz bawili się dobrze

Jak co roku mieszkańcy Szczytna i okolic zjawili się w sylwestrową noc na placu Juranda, aby wspólnie przeżyć ostatnie chwile odchodzącego starego roku i świętować pierwsze minuty nowego 2017. Tak jak w latach poprzednich nie było tłumów, ale ponad setka mieszkańców zgromadziła się na obrzeżach placu oraz wokół ronda. Z tych miejsc najlepiej oglądało się pokaz fajerwerków. Przypomnijmy, że od nieszczęśliwego wypadku, w wyniku którego jedna z uczestniczek kilkanaście lat temu straciła oko, miasto oficjalnie wycofało się z organizowania sylwestra. Chce ten sposób ustrzec się od ponoszenia konsekwencji finansowych w przypadku kolejnego nieszczęścia, a na ubezpieczenie się od takiego zdarzenia najwyraźniej go nie stać.

Cóż, tegoroczny pokaz nie wypadł najlepiej. Fajerwerki nie były specjalnie efektowne, a ich blask tłumiła mgła, która im wyżej, tym była gęstsza. Z tego powodu najefektowniej prezentowały się race przyniesione przez mieszkańców.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}  Nie osiągały one wysokiego pułapu, ale za to nie rozpływały się we mgle i były dobrze widoczne. W ruch poszły też liczne petardy, więc na niedobór efektów, zwłaszcza hukowych, nie można było narzekać. Zaraz też strzeliły korki od szampana, a potem składano sobie życzenia, jak m. in. Malwina i Mateusz (na zdjęciu). - Bawimy się dobrze, ale brakuje najważniejszego atrybutu zimy – śniegu - powiedzieli nam. Kwadrans po północy na placu pozostawała już tylko mała grupka najbardziej zagorzałych sylwestrowiczów.

TAŃCE W ROZOGACH

Zupełnie inaczej niż w Szczytnie, bawiono się na powietrzu w Rozogach. Tam już drugi raz odbyła się impreza sylwestrową w miejscowym amfiteatrze. Mieszkańcy zaczęli się schodzić od godziny 22.00. Muzyczną oprawę sylwestrowej nocy zapewnił DJ, a o północy odbył się pokaz sztucznych ogni. Zabawa trwała do godziny 1.00.

(mp){/akeebasubs}