W ostatni czwartek kwietnia Chata Mazurska zamieniła się w „Tawernę pod szczupakiem”, a to za sprawą recitalu Andrzeja Ałaja. Muzyk zaprezentował swoje nowe kompozycje w szantowym klimacie, ale też klasyki gatunku oraz kompozycje Krzysztofa Klenczona we własnych aranżacjach.
Chata Mazurska rozpoczęła cykl wydarzeń kulturalnych pod hasłem „Cudze chwalicie, swego nie znacie”. Celem jest prezentacja lokalnych twórców, których w Szczytnie jest wielu, choć nie zawsze są oni należycie promowani i eksponowani. Jako pierwszy w ramach cyklu wystąpił Andrzej Ałaj. Na potrzeby recitalu, złożonego głównie z szant, chata zamieniła się w „Tawernę pod szczupakiem”, nawiązując do tytułu jednej z piosenek, do których zarówno słowa, jak i muzykę, napisał bohater wieczoru. Muzyk wykonał jeszcze kilka innych autorskich kompozycji do tekstów Anny i Tadeusza Boguszów. Nie zabrakło też szantowych klasyków oraz utworów Krzysztofa Klenczona w oryginalnych aranżacjach.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Podczas recitalu muzyk, który niedawno obchodził urodziny, został obdarowany specjalnymi prezentami. Od Zygmunta Rząpa otrzymał drewnianą gitarę – tacę, a od prezes Towarzystwa Przyjaciół Szczytna Anny Bogusz – koszulkę do żeglowania po mazurskich jeziorach.
W przerwach pomiędzy utworami, publiczność zabawiał kabaretowymi tekstami Tadeusz Bogusz. Przy okazji zdradził, że jego znajomość z Andrzejem Ałajem sięga początku lat 80., kiedy to muzyk współpracował z założonym przez niego w szkole oficerskiej kabaretem Ex-trema.
Andrzej Ałaj to postać dziś już kultowa na szczycieńskiej scenie muzycznej. Od 1980 r. jest związany z Miejskim Domem Kultury. M.in. z bratem Januszem założył Kapelę Jędrka. Kompozytor, autor tekstów ma na koncie liczne występy nie tylko w Szczytnie i w regionie, ale na ogólnopolskich festiwalach. Od lat pracuje z muzycznie uzdolnioną młodzieżą.
(ew){/akeebasubs}
