Czy to możliwe, żeby droga prowadząca do szkoły podstawowej pozbawiona była chodnika? Z takim przypadkiem mamy do czynienia w Świętajnie. Sygnały rodziców alarmujących w tej sprawie od lat pozostają bez echa.

Szkoła, do której nie można dojść chodnikiem
Rano przed rozpoczęciem zajęć, a potem po ich zakończeniu pod szkołą robi się tłoczno, co stwarza niebezpieczne sytuacje

ROBI SIĘ TU KOCIOŁ

Od kilku już lat rodzice dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej w Świętajnie przy ulicy Młodzieżowej alarmują o niebezpiecznych sytuacjach do jakich dochodzi przed budynkiem szkoły. Rano przed rozpoczęciem zajęć i po ich zakończeniu, w tym samym mniej więcej czasie, pod szkołę podjeżdżają trzy autokary przywożące lub odwożące dzieci i z tym samym zamiarem samochody osobowe rodziców uczniów. Oprócz tego na przyszkolnym parkingu stoją pojazdy pracowników szkoły. - Robi się wtedy prawdziwy kocioł i jest bardzo niebezpiecznie. Kiedyś może tu dojść do tragedii – ostrzegała podczas sesji Rady Gminy Świętajno radna i nauczycielka z tej szkoły Milena Drężek.{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *} Zwracała uwagę, że temat był już wielokrotnie poruszany na posiedzeniach komisji rady, ale do tej pory nic w tej sprawie nie zrobiono. Proponowała, żeby wziąć przykład z Jerut, gdzie przed szkołą jest zatoczka autobusowa z bezpiecznym dojściem do budynku.

Radna Milena Drężek: - Kiedyś może tu dojść do tragedii

ZDZIWIONA WÓJT

Wójt Alicja Kołakowska wydawała się być zdziwiona tą sytuacją, wskazując na wcześniejsze ustalenia. Wspierał ją sekretarz Piotr Szopiński, powołując się na przekazane szkole uzgodnienia, że nie ma żadnych przeszkód, aby samochody pracowników szkoły parkowały na placu przy sali gimnastycznej utwardzonym kostką. To sprawiłoby, że na parkingu przed szkołą byłoby luźniej. Radna Drężek zaprzeczyła jednak, aby takie dyspozycje zostały przekazane szkole. - Nikt, ani dyrektor, ani nauczyciele nie dostaliśmy informacji, że można tam parkować – zapewniała radna.

Przy szkole jest utwardzony plac, na którym mogłyby parkować samochody, ale do tej pory nie zapadły w tej sprawie decyzje

W tej sytuacji wójt Kołakowska zapowiedziała, że zalecenia w tej sprawie zostaną dyrektor i pracownikom szkoły przekazane jeszcze raz.

DLACZEGO NIE MA CHODNIKA?

Droga prowadząca do szkoły po obu jej stronach pozbawiona jest chodnika

To nie koniec utrapień związanych z bezpiecznym dotarciem do szkoły. To jedyna chyba w powiecie placówka, do której nie można dojść chodnikiem. Ten bowiem położony jest jedynie na jej wysokości. Nie ma go natomiast na głównym prowadzącym do szkoły odcinku od centrum miejscowości. Z jednej strony ulicy Młodzieżowej znajduje się ciąg parkingowy najczęściej zastawiony autami, z drugiej pobocze także wykorzystywane przez kierowców, co widać na zdjęciu.

(o){/akeebasubs}