Choć konkurs na świadczenie nocnej i świątecznej opieki medycznej w powiecie szczycieńskim wygrała prywatna spółka Medico, starosta Jarosław Matłach nie traci nadziei, że zadania te będzie jednak wykonywał szpital. Nikt umów z NFZ jeszcze nie podpisał mówi. Tymczasem przedstawiciel spółki, doktor Dariusz Kaźmierczak zaprzecza, aby wycofała się ona ze świadczenia tych usług.
Jak już informowaliśmy, ogłoszony przez Narodowy Fundusz Zdrowia konkurs na świadczenie mocnej i świątecznej opieki medycznej w powiecie szczycieńskim wygrała spółka Medico. Jej rywalem w walce o kontrakt był szczycieński szpital. Przegrał on, mimo że jego kierownictwo znacznie obniżyło cenę usług. Według dyrektor Beaty Kostrzewy, o wyniku konkursu zdecydowało to, że ZOZ nie posiada certyfikatu ISO na prowadzenie przychodni. Z powodu utraty tak ważnego kontraktu, na władze powiatu posypały się słowa krytyki.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
Opozycyjny radny Szczepan Olbryś uważa, że podjęte przez nie działania w tym kierunku były niewystarczające. Starosta Jarosław Matłach i dyrektor Kostrzewa zapewniają jednak, że robili wszystko, aby wygrać konkurs. Podczas marcowej sesji Rady Powiatu starosta wyraźnie dawał do zrozumienia, że sprawa kontraktu wcale nie została przesądzona. - Nie jest powiedziane, że nie będziemy tego prowadzić. Nikt umów z NFZ jeszcze nie podpisał - mówił Matłach, dodając, że szpital cały czas prowadzi starania o przejęcie nocnej i świątecznej opieki. Podkreślał też, że takie rozwiązanie byłoby lepsze dla mieszkańców wszyscy, nawet ci z najodleglejszych zakątków powiatu wiedzą, gdzie znajduje się szpital, podczas gdy nie każdy orientuje się, jak trafić do przychodni na ul. Gnieźnieńskiej, gdzie ma być świadczona nocna opieka. Z kolei dyrektor Kostrzewa zwraca uwagę, że NFZ stawia placówce świadczącej te usługi bardzo wysokie wymagania na dyżurze musi być dwóch lekarzy, w tym jeden pediatra, do dyspozycji pacjentów ma też być rentgen i laboratorium. Ostatnio pojawiły się sygnały, że prywatna spółka może mieć kłopot ze sprostaniem tym wymogom i dlatego rozważa wycofanie się z kontraktu. Przedstawiciel Medico, doktor Dariusz Kaźmierczak w rozmowie z Kurkiem stanowczo zdementował te pogłoski. - To nieprawda. Świadczenie nocnej opieki rozpoczynamy od wtorku (1 kwietnia przyp. red.) od godziny 18.00 - poinformował nas w miniony piątek doktor.
(ew)
{/akeebasubs}
