W miniony piątek na scenie Gminnego Ośrodka Kultury odbył się koncert z okazji Dnia Kobiet. Wystąpił kwartet jazzowy z Olsztyna - Mc Kwadrat. Swoimi wrażeniami z niego dzieli się mieszkanka, pani Gosia Graczyk.

Taki wieczór zapadnie w pamięci
Kwartet jazzowy MC Kwadrat z Olsztyna na scenie GOK w Jedwabnie

W piątkowy wieczór do GOK-u wiodła mnie ciekawość, chęć wyjścia bez dzieci, przyjemność założenia wyjściowych ciuchów i lekkiego makijażu. Radość poznawania. Biorąc pod uwagę wyraźne same plusy, spodziewałam się oblężenia sali. Nie można powiedzieć, że to właśnie spotkałam, ale cóż się dziwić? Trochę się przyzwyczailiśmy, że z domu się nie wychodzi. Trzymam kciuki za szybką zmianę nastawienia każdego, kto może w pełni korzystać z uroków życia.

Na sali były panie i nie tylko. {akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}Też panowie i dzieci.

Na scenie czterech panów. Wyliczając średnią, to są w średnim wieku. Przed nimi instrumenty. Wystrój i atmosfera: klasa, przepięknie. Panowie grają. Otulają dźwiękami. Rozpieszczają zmysły. Miło i sympatycznie płyną melodie znane dla ucha. To m.in.: „Babę zesłał Bóg” Renaty Przemyk, „Dzieci” i „Włosy” Elektrycznych Gitar, „Hallelujah I love her so” Raya Charlesa i inne ponadczasowe kawałki. W swobodnej swingowej adaptacji kwartetu rozświetlają ponure oblicza, rozpędzają pochmurne myśli.

Spotkanie było ujmujące, łagodne i kojące, a w odpowiednich momentach również zabawne.

Dopełnieniem wieczoru był kwiatek wręczany kobietom przez Wójta Gminy. Bardzo miły i szarmancki gest. Zapewne każda z uczestniczek wydarzenia wróciła do domu z większą wiarą w cały ten świat.

Takie wydarzenia są wspaniałą alternatywą dla mniej uroczych codziennych wieczorów.

Oby rozgościły się w Jedwabnie na stałe. I obyśmy nauczyli się z nich korzystać. Bo naprawdę warto, co mówi mi jeszcze dziś moje zadowolone serce.

Gosia Graczyk{/akeebasubs}