Członkowie Wspólnoty Mieszkaniowej z ul. Śląskiej 12 mają już dość rosnących opłat za ogrzewanie. Wysokie rachunki skłoniły ich do poszukiwania alternatywy wobec spółki zapewniającej te usługi w mieście. Mają nią być pompy ciepła.

Prezes wspólnoty z ul. Śląskiej, Zbigniew Chrapkiewicz zdradza, że przygotowania do realizacji inwestycji są już bardzo zaawansowane. - Jesteśmy po spotkaniach z przedstawicielami firmy, która montuje pompy ciepła. Mieszkańcy w 90% są za przystąpieniem do wykonania tego zadania – mówi. Wstępny koszt całej operacji to kwota rzędu ok. 380 tys. złotych. To niemało, ale prezes Chrapkiewicz szacuje, że poniesione nakłady mogłyby się zwrócić już po pięciu latach. - Według naszych wyliczeń koszt ogrzania 1 m 2 zmniejszyłby się wtedy z 5,20 zł do około 1,70 zł – podaje Chrapkiewicz.

{akeebasubs !*}

 

 

Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.

{/akeebasubs}{akeebasubs *}

Obecnie koszt ogrzania bloku na Śląskiej w sezonie to według niego 90 tys. złotych. Dla mieszkańców to bardzo dużo. - Od czasu zmiany spółki dostarczającej ciepło jego koszt wzrósł o 50% w stosunku do tego, co płaciliśmy Termeksowi – mówi. Nie bez znaczenia jest też aspekt ekologiczny. - Pompy ciepła nie są uciążliwe ani dla ludzi, ani środowiska – zauważa prezes. Ma nadzieję, że w ślad za jego wspólnotą pójdą również inne. Obecnie prowadzone są rozmowy z bankiem w sprawie udzielenia kredytu lub leasingu. Członkowie wspólnoty liczą też na uzyskanie dofinansowania np. z WFOŚiGW. Wkrótce zamierzają pojechać do Łeby, gdzie takie rozwiązania już funkcjonują, żeby na własne oczy przekonać się, czy pompy się sprawdzają.

(kee)

{/akeebasubs}