„Dreams in one ball” - taki tytuł nosi najnowsza piosenka Stashki. Utwór stał się oficjalnym hymnem Mistrzostw Europy w Tenisie Stołowym, które mają się odbyć we wrześniu na warszawskim Torwarze. Okazuje się, że ta dyscyplina sportu nie jest wcale obca szczycieńskiej wokalistce.
Piosenki towarzyszące dużym imprezom sportowym, takim jak Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej czy igrzyskom olimpijskim często stają się wielkimi hitami, które pamięta się przez lata. Czy tak będzie z najnowszym utworem szczycieńskiej wokalistki Stashki, trudno powiedzieć, ale kto wie ... „Dreams in one ball” to kolejny singiel artystki, który znajdzie się na jej drugim albumie zatytułowanym „Historie”. Piosenka jest oficjalnym hymnem Mistrzostw Europy w Tenisie Stołowym mających się odbyć we wrześniu tego roku na warszawskim Torwarze.{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
- Szkoda, że nie widzieliście mojej miny, kiedy dowiedziałam się, że piosenka została zaakceptowana. Cieszę się ogromnie, że mogę brać w tym udział, a w tenisa stołowego gram od podstawówki, podkręcam i ścinam również, w moim archiwum mam nawet dyplom z turnieju, także wszystko się tu zgadza - dodaje z uśmiechem artystka.
Muzykę Stashka skomponowała wspólnie z Emilianem Waluchowskim, również producentem muzycznym tego nagrania. Video, które zostało stworzone przez grupę filmową SG Production, w reżyserii Pascala Pawliszewskiego, rozpoczyna się w rodzinnym mieście wokalistki - Szczytnie, zaś cała fabuła teledysku rozgrywa się w kilku znanych miejscach w Warszawie. - Kluczowe słowa w refrenie to PING PONG, jednak ta piosenka opowiada przede wszystkim o marzeniach, o tym jak wiara i ciężka praca mogą Cię przybliżać i w końcu doprowadzić do zrealizowania siebie i swojego celu – mówi o swoim najnowszym utworze artystka, mając nadzieję, że zarówno zawodnicy, jak i fani tenisa stołowego będą się po prostu przy niej dobrze bawić.
(s), (kee){/akeebasubs}
