Drużyny zarówno Omulwi Wielbark, jak i Błękitnych Pasym zmierzyły się w miniony weekend z zespołami występującymi w klasie A. Wielbarczanie rozgromili swoich rywali, Błękitni ulegli natomiast wyraźnie imiennikom ze Starego Olsztyna.
Na boisku w Ostródzie podopieczni Mariusza Korczakowskiego rozgromili w niedzielę ekipę Gminy Kozłowo 7:2. Mecz trwał 2x50 min. Jak powiedział nam skarbnik wielbarskiego klubu Karol Rzepczyński IV-ligowiec zaprezentował kilka ciekawych akcji zakończonych efektownymi bramkami. - Próbowaliśmy różnych ustawień.- tłumaczy skarbnik Omulwi. - Przeważaliśmy dość wyraźnie. Kozłowo stawiało opór, dopóki nie opadło z sił.
Bramki dla Omulwi zdobywali: Kwiecień, Dębek, Kujtkowski, Szczygielski, Lisiewicz, Mikulak, jeden gol padł ponadto ze strzału samobójczego.
Nieoczekiwanym, co najmniej na pozór, rozstrzygnięciem zakończył się mecz pomiędzy Błękitnymi Pasym i Błękitnymi Stary Olsztyn. Wygrali ci drudzy 3:0 (1:0). - Mieliśmy ostatnio duże obciążenia treningowe. Było to widać na boisku – wyjaśnia trener Daniel Włodkowski.
{akeebasubs !*}
Aby zapoznać się z pełną treścią artykułu zachęcamy
do wykupienia e-prenumeraty.
W zespole z Pasymia pojawiało się w ostatnim czasie sporo nowych twarzy. Wiadomo już, że władze Błękitnych nie dogadały się w sprawie przejścia ze Zrywu Góreckiego. Prawdopodobnie w ekipie V-ligowca zagra natomiast Cikacz, występujący do niedawna w Jezioraku Iława, a w przeszłości związany z klubem z Jedwabna. Niewyjaśniona jest sprawa ewentualnego transferu Dekerta, broniącego dotychczas barw GKS-u Stawiguda. Do największych problemów trenera należy obsada pozycji bramkarza. W tej chwili papiery na stanięcie między słupkami ma w zasadzie tylko jeden zawodnik.
Na najbliższy weekend planowany jest sparing Błękitnych z SKS-em Novum Szczytno.
(gp)
{/akeebasubs}
